
74 mandaty, ponad 30 tys. zł kar i hulajnogi z nielegalnie zwiększoną prędkością. Tak zakończyła się policyjna akcja "e-Bike" w Warszawie. Funkcjonariusze sprawdzali, czy użytkownicy elektrycznych jednośladów przestrzegają przepisów i zapowiadają kolejne kontrole.
Funkcjonariusze prowadzili kontrole na ulicach Śródmieścia i Mokotowa, sprawdzając użytkowników hulajnóg elektrycznych, rowerów oraz innych urządzeń transportu osobistego. To kolejny dowód na to, że nowe przepisy na drogach coraz mocniej dotyczą także kierujących jednośladami elektrycznymi, a nie tylko kierowców samochodów.
Akcja "e-Bike" w Warszawie. Setki kontroli i tysiące złotych w mandatach
Stolica od dłuższego czasu zaostrza zasady korzystania z e-hulajnóg – koniec wolnej amerykanki to hasło, które dobrze oddaje kierunek zmian: więcej stref z ograniczeniem prędkości, twardsze umowy z operatorami i częstsze kontrole na ulicach.
Podczas działań skontrolowano 325 osób. Wśród nich było 187 użytkowników hulajnóg elektrycznych, 90 rowerzystów oraz 22 osoby poruszające się innymi pojazdami elektrycznymi.
Bilans kontroli to 74 mandaty karne o łącznej wartości przekraczającej 30 tys. zł. Funkcjonariusze zabezpieczyli trzy hulajnogi. Dwie z nich miały nielegalnie usunięte ograniczniki prędkości. W takim przypadku pojazd może zostać zakwalifikowany jako motorower i musi spełniać przepisy obowiązujące dla tej kategorii.
Kontrole ujawniły także trzy osoby poszukiwane przez organy ścigania oraz jednego użytkownika hulajnogi, który kierował pojazdem pod wpływem alkoholu. Trzy osoby nie mogły kontynuować jazdy po interwencji policjantów.
Wśród najczęściej stwierdzanych wykroczeń znalazły się przekraczanie dopuszczalnej prędkości, jazda po chodnikach zagrażająca pieszym oraz przejeżdżanie przez przejścia dla pieszych. Policjanci zwracają uwagę, że takie zachowania należą do najczęściej spotykanych naruszeń przepisów przez użytkowników elektrycznych jednośladów.
Nie zabrakło również nieletnich. Funkcjonariusze odnotowali 21 przypadków naruszenia przepisów przez osoby poniżej 18. roku życia. Warto pamiętać, że tu odpowiedzialność bywa dotkliwa dla opiekunów: za dziecko na hulajnodze i 5000 zł kary to realne ryzyko dla domowego budżetu, jeśli najmłodsi nie spełniają wymogów wiekowych.
Policja przypomina, że hulajnogą elektryczną należy poruszać się przede wszystkim drogą dla rowerów lub pasem rowerowym. Jeżeli takiej infrastruktury nie ma, można korzystać z jezdni wyłącznie tam, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 30 km/h. Wątpliwości, czy hulajnogą elektryczną można jeździć po ulicy, wciąż wracają.
Zobacz także
Najważniejsze przepisy i limity
Jazda po chodniku jest dopuszczalna jedynie w sytuacji, gdy brakuje zarówno drogi dla rowerów, jak i jezdni z limitem 30 km/h. W takim miejscu kierujący musi jechać z prędkością zbliżoną do pieszego, zachować szczególną ostrożność i zawsze ustępować pierwszeństwa pieszym.
Maksymalna prędkość hulajnogi elektrycznej wynosi 20 km/h. Usuwanie fabrycznych blokad prędkości jest niezgodne z przepisami i może zmienić sposób kwalifikacji pojazdu.
Policja przypomina również, że od 3 czerwca osoby poniżej 16. roku życia mają obowiązek korzystania z kasku podczas jazdy na rowerze, rowerze elektrycznym, hulajnodze elektrycznej oraz urządzeniach transportu osobistego.






