
Hulajnogi elektryczne i rowery na dobre przejęły polskie miasta. Są wszędzie: między pieszymi, przeciskają się na chodnikach i ścieżkach rowerowych. Dla jednych to wygodny transport, dla innych coraz większy powód do obaw. Wraz z ich ogromną popularnością rośnie też liczba wypadków, potrąceń i kolizji... oraz osób zrujnowanych finansowo przez roszczenia.
Według danych Komendy Głównej Policji oraz Instytutu Transportu Samochodowego, w 2025 roku w Polsce odnotowano 1158 wypadków z udziałem hulajnóg elektrycznych. To wzrost o ponad 50 proc. względem poprzedniego roku. W tych zdarzeniach zginęło 11 osób, a ponad tysiąc zostało rannych.
Utrzymuje się wysoka liczba wypadków z udziałem rowerzystów. W 2025 roku było ich ponad 3600, śmierć poniosło ponad 170 osób, a kilka tysięcy zostało rannych.
Czy ubezpieczenie hulajnogi elektrycznej i roweru jest obowiązkowe?
W przeciwieństwie do samochodów i motocykli, użytkownicy hulajnóg elektrycznych oraz rowerów w Polsce nie mają obowiązku posiadania ubezpieczenia OC. Nie zwalnia ich to jednak z odpowiedzialności finansowej za ewentualne szkody.
Eksperci podkreślają, że w praktyce kluczową rolę odgrywa OC w życiu prywatnym. Jeżeli użytkownik hulajnogi lub roweru spowoduje wypadek: uszkodzi samochód, potrąci pieszego czy doprowadzi do kolizji, może zostać zobowiązany do pokrycia kosztów naprawy lub wypłaty odszkodowania. W przypadku poważniejszych zdarzeń kwoty te mogą być bardzo wysokie.
– W praktyce to właśnie OC w życiu prywatnym jest najważniejszym zabezpieczeniem w takich sytuacjach. Jeśli użytkownik hulajnogi albo roweru uszkodzi samochód, potrąci pieszego lub doprowadzi do kolizji, może zostać zobowiązany do pokrycia kosztów naprawy czy odszkodowania. Przy poważniejszych zdarzeniach kwoty roszczeń mogą być bardzo wysokie – mówi Daria Skrzyszowska, ekspert ds. ubezpieczeń Lendi Care.
Wypożyczona hulajnoga a OC. Kto odpowiada za szkody?
Użytkownicy często popełniają błąd, zakładając, że odpowiedzialność za wyrządzone szkody ponosi operator wypożyczalni hulajnóg.
Tymczasem firmy udostępniające hulajnogi odpowiadają przede wszystkim za stan techniczny pojazdu, natomiast odpowiedzialność cywilna za szkody wyrządzone podczas jazdy zwykle spoczywa na użytkowniku.
– Regulaminy operatorów najczęściej jasno wskazują, że osoba korzystająca z hulajnogi odpowiada za szkody wobec osób trzecich. Nawet jeśli firma zapewnia podstawowe ubezpieczenie, jego zakres bywa ograniczony i może nie wystarczyć przy poważniejszych roszczeniach – podkreśla Skrzyszowska.
Zobacz także
Wypadki z udziałem dzieci. Od czerwca 2026 roku obowiązkowe kaski
Niepokojąca jest też rosnąca liczba wypadków z udziałem najmłodszych użytkowników. Według danych Polskiego Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, w latach 2022–2025 systematycznie zwiększała się liczba zdarzeń z udziałem dzieci korzystających z hulajnóg elektrycznych. Najczęściej dotyczyło to osób w wieku 10–14 lat, a tylko w 2025 roku odnotowano ponad 200 takich wypadków.
Na początku maja policjanci z Łukowa udostępnili nagranie z wypadku dwóch nastolatek na hulajnodze. Zderzyły się z samochodem. Jak poinformowała policja, nic poważnego im się nie stało. Nagranie opublikowano ku przestrodze.
W odpowiedzi na ten problem planowane są zmiany w przepisach. Od czerwca 2026 roku dzieci i młodzież do 16. roku życia będą zobowiązani do noszenia kasku, poruszając się rowerami, hulajnogami elektrycznymi oraz urządzeniami transportu osobistego.
Ekspertka zwraca uwagę, że skoro to użytkownik odpowiada za ewentualne szkody, a posiadanie ubezpieczenia nie jest obowiązkowe, jego brak może skutkować koniecznością samodzielnego pokrycia kosztów odszkodowania. Właśnie dlatego OC w życiu prywatnym coraz częściej staje się podstawowym elementem zabezpieczenia finansowego osób aktywnie korzystających z ruchu drogowego.
Przy wyborze OC w życiu prywatnym warto dokładnie sprawdzić, co obejmuje dana polisa. Nie każda z nich chroni w przypadku szkód wyrządzonych podczas jazdy hulajnogą elektryczną lub rowerem, zwłaszcza jeśli pojazd jest mocniejszy albo używany niezgodnie z przepisami.
