Namioty reklamowe na plaży Enea.
Rząd reorganizuje polskiego giganta. Enea przechodzi metamorfozę Fot. arina.ma/shutterstock

Enea zmienia swoją konstrukcję. Rząd dał zielone światło na wydzielenie sprzedaży energii i gazu do osobnej spółki. Dla ponad 2,7 mln klientów rachunek może wyglądać tak samo, ale za kulisami energetyczny gigant będzie wyglądał zupełnie inaczej.

REKLAMA

Decyzja Rady Ministrów jest jednym z ostatnich formalnych kroków całego procesu. Sprzedaż energii i gazu zostanie przeniesiona z Enei SA do Enea Power & Gas Trading, która po zakończeniu zmian przyjmie nazwę Enea Sprzedaż. Ostateczną decyzję ma podjąć nadzwyczajne walne zgromadzenie Enei. Całość zaplanowano na 20 sierpnia.

Enea dzieli swoją działalność. Sprzedaż trafi do osobnej spółki

Do tej pory sprzedażą energii i gazu zajmował się departament działający bezpośrednio w Enei S.A. Spółka-matka wystawiała faktury swoim klientom. Jest ich ponad 2,7 mln, w tym ponad 2 mln gospodarstw domowych. Po zmianach sprzedaż przejmie Enea Sprzedaż z własnym zarządem i odpowiedzialnością za wynik finansowy.

Klienci nie powinni odczuć reorganizacji. Umowy oraz warunki obsługi mają pozostać bez zmian. Faktura za energię nadal trafi więc do skrzynki lub na maila, tyle że formalnie wystawi ją inny podmiot z tej samej grupy. Zmiana jest przede wszystkim istotna dla samej struktury Enei.

Rząd reorganizuje polskiego giganta. Ile pieniędzy zarabia Enea i po co jej ta zmiana?

Wydzielany segment nie jest małym dodatkiem do biznesu. W 2025 roku obszar obrotu wypracował blisko 184 mln zł EBITDA. Wynik poprawił się rok do roku aż o 188 mln zł, głównie dzięki wyższej marżowości sprzedaży detalicznej. W tym samym czasie klientom końcowym sprzedano 24,5 TWh energii elektrycznej i gazu.

Cała Grupa Enea zakończyła 2025 rok z 1,78 mld zł zysku netto. To o 810 mln zł więcej niż rok wcześniej. Przychody i inne dochody wyniosły 28,1 mld zł. Państwowa spółka nie zrobiła nic przypadkowo. Wydzielenie sprzedaży ma pozwolić na stworzenie wyspecjalizowanej organizacji, która będzie odpowiadała za klientów i wynik tego segmentu. Reklamowy grzech Enei? Trudno powiedzieć. Liczby pokazują jednak, że część sprzedażowa jest dla grupy naprawdę ważnym biznesem.

Enea stanie się holdingiem. Pojawiają się problemy z rentownością firmy

Dlaczego Enea robi to właśnie teraz? Powód może być znacznie poważniejszy niż porządkowanie tabeli organizacyjnej. W tle pozostaje przyszłość elektrowni węglowych. Ministerstwo Aktywów Państwowych wskazywało, że Enea, PGE, Tauron i Energa mogą od 2028 roku mieć problem z rentownością EBITDA, jeśli aktywa węglowe pozostaną w grupach. Oddzielenie poszczególnych biznesów pozwala więc lepiej kontrolować ich wyniki i ograniczać ryzyko, że słabszy segment będzie obciążał całą firmę.

Warto wspomnieć, że Enea rusza z budową bloków w Kozienicach. Budowa rozpoczęła się w lutym. Firma postanowiła równocześnie porządkować swoją strukturę pod przyszłe zmiany na rynku energii. Reorganizacja nie oznacza końca działalności Enei. Raczej próbę ustawienia firmy tak, aby każdy segment miał jasno określone zadania. Kolejny ruch należy teraz do walnego zgromadzenia, które ma postawić kropkę nad i.

Sonda

Czy uważasz, że to dobre rozwiązanie dla polskiego giganta?

0 odpowiedzi