
Pięć firm wartych ponad miliard dolarów ma związek z absolwentami Uniwersytetu Warszawskiego. Polski uniwersytet znalazł się dzięki temu w ścisłej światowej czołówce, a jego wychowankowie rozwijają biznesy w USA. Brzmi jak powód do dumy? Owszem. Jest jednak jeden problem.
Według zestawienia przygotowanego przez prof. Ilyę Strebulaeva ze Stanford Graduate School of Business Uniwersytet Warszawski zajął 7. miejsce wśród uczelni spoza USA, których absolwenci założyli najwięcej tzw. jednorożców. Chodzi o prywatne firmy technologiczne, których wartość przekroczyła miliard dolarów. Ranking najlepszych uczelni na świecie pokazuje dokąd trafiają najlepiej przygotowani absolwenci.
Uniwersytet Warszawski w światowej czołówce. Wyprzedzają go tylko największe uczelnie
W zestawieniu UW znalazł się obok światowych gigantów. Absolwenci Cambridge odpowiadają za powstanie 19 jednorożców, Oxfordu za 16, Uniwersytetu w Tel Awiwie za 12, Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie za 8, a Technionu i Uniwersytetu w Toronto za 7. Warszawski uniwersytet ma ich pięć. Tyle samo uzyskali absolwenci m.in. Uniwersytetu Tsinghua, Uniwersytetu Edynburskiego i Międzynarodowego Uniwersytetu Kosmicznego.
Absolwenci UW są związani z firmami rozwijającymi technologie, sztuczną inteligencję i rozwiązania wykorzystywane na globalnym rynku. Wśród znanych nazwisk są Wojciech Zaremba z OpenAI, Marcin Żukowski związany ze Snowflake oraz Grzegorz Brona z Creotech Instruments. Warszawski w dziesiątce najlepszych uczelni? Tym razem chodzi o konkretny ranking przedsiębiorczości absolwentów, ale wynik robi wrażenie.
Zobacz także
Polscy absolwenci tworzą biznesy w USA. Co daje im Uniwersytet Warszawski?
Dolina Krzemowa od dekad przyciąga ludzi, którzy chcą budować firmy technologiczne na skalę trudną do osiągnięcia na lokalnych rynkach. USA oferują ogromny kapitał i rynek liczony w setkach milionów konsumentów. Polscy absolwenci UW również próbują swoich sił w tym środowisku. I nie kończy się to wyłącznie na pracy dla zagranicznych gigantów.
Nie oznacza to, że każdy student Uniwersytetu Warszawskiego jedzie po dyplomie do Kalifornii zakładać technologicznego jednorożca. Polskie studia mogą być punktem startowym do kariery na najbardziej konkurencyjnym rynku technologicznym świata. Gdzie studia opłacają się najbardziej? Odpowiedź nie zawsze musi oznaczać wyjazd na zagraniczną uczelnię.
UW daje Polsce powody do dumy. Jest też druga, znacznie mniej wygodna strona
Dr Andrzej Dybczyński zwraca uwagę, że jeśli najlepsi innowatorzy wyjeżdżają, a swoje firmy rozwijają za oceanem, Polska traci część potencjału. Zyski z ich działalności powstają przede wszystkim poza krajem. Uniwersytet Warszawski wkrótce będzie musiał więc odpowiadać nie tylko na pytanie, jak kształcić świetnych absolwentów, ale również jak zatrzymać ich w Polsce.
Polska nauka potrzebuje stabilnego finansowania i łatwiejszego dostępu do kapitału. Sam dyplom nie wystarczy, jeśli absolwent z dobrym pomysłem uzna, że łatwiej rozwinąć go w USA. Wynik UW warto traktować jako powód do satysfakcji, ale także sygnał ostrzegawczy. Mamy ludzi, którzy potrafią tworzyć firmy warte miliardy dolarów. Pytanie brzmi, czy potrafimy stworzyć im warunki, by część tych miliardowych biznesów powstawała także w Polsce.
Czy Polska powinna zrobić więcej, żeby zatrzymać utalentowanych absolwentów UW w kraju?
0 odpowiedzi






