
PIT wysłany, zwrot podatku już na koncie, a temat rozliczenia wydaje się zamknięty? Fiskus może wrócić do zeznania sprzed kilku lat i poprosić o dokumenty, które potwierdzą, że odliczona ulga rzeczywiście się należała. Jeśli podatnik nie będzie w stanie tego wykazać, może pojawić się nawet kara.
Termin rozliczenia PIT za poprzedni rok minął, ale dla części podatników sprawa wcale się nie skończyła. Skarbówka może sprawdzać prawidłowość ulg i odliczeń także po zaakceptowaniu zeznania. Ministerstwo Finansów wprost wskazuje, że dokumenty potwierdzające prawo do ulg trzeba zachować przez okres, w którym urząd może zweryfikować rozliczenie. Dla PIT za 2025 rok resort zaleca przechowywanie ich co najmniej do końca 2031 roku.
Fiskus może wrócić do PIT sprzed 5 lat. Jeden dokument może uratować pieniądze
Skarbówka kontroluje przede wszystkim to, czy podatnik rzeczywiście miał prawo do zastosowanej ulgi i czy potrafi to udokumentować. Sam fakt, że rozliczenie zostało przyjęte, nie oznacza, że fiskus stracił możliwość jego późniejszej weryfikacji. Oficjalne informacje dotyczące PIT wskazują, że korekta może być dokonana do upływu okresu przedawnienia, czyli co do zasady pięciu lat od końca roku.
Warto zachować faktury, zaświadczenia, orzeczenia i inne dokumenty związane z odliczeniami. Dotyczy to m.in. ulgi na dziecko, ulgi rehabilitacyjnej czy termomodernizacyjnej. Przy tej ostatniej można było odliczyć nawet 53 tys. zł, a małżonkowie będący współwłaścicielami domu mogą mieć łączny limit 106 tys. zł.
Zobacz także
Skarbówka wraca do starych zeznań. Wiemy, co może sprawdzić
Najczęstsze błędy w rozliczaniu PIT dotyczą sytuacji, w których podatnik odlicza wydatek bez spełnienia wszystkich warunków albo nie jest w stanie później udowodnić, że poniósł określony koszt. Szczególną uwagę może przyciągać ulga na dziecko, zwłaszcza gdy rodzice są po rozwodzie. Jeżeli oboje mają władzę rodzicielską, a jednocześnie pojawia się spór o to, kto faktycznie sprawował opiekę, urząd może dokładniej analizować sytuację rodzinną.
Pod lupą znajduje się również ulga rehabilitacyjna. Fiskus może poprosić o potwierdzenie wydatków związanych z rehabilitacją i dostosowaniem mieszkania. Podobnie wygląda sytuacja przy uldze termomodernizacyjnej. Dokumenty nie muszą być dołączone do zeznania PIT, ale urząd może zażądać ich okazania. Warto trzymać dokumenty w domu.
Skarbówka sprawdza coraz dokładniej. Możesz musieć oddać pieniądze
Tajniacy fiskusa nie są jednak potrzebni, żeby wykryć każdą nieprawidłowość. Administracja skarbowa coraz szerzej korzysta z danych i narzędzi analitycznych, dzięki którym może typować rozliczenia wymagające wyjaśnienia. Według raportu MDDP i Lewiatana aż 89 proc. czynności sprawdzających dotyczy VAT i PIT. W 2025 roku kwota zaległości stwierdzonych w ramach czynności sprawdzających sięgnęła prawie 11 mld zł.
Skarbówka uderza więc niekoniecznie poprzez wielką kontrolę zakończoną wizytą urzędników. Często zaczyna się od wezwania do przedstawienia dokumentów albo wyjaśnienia konkretnej pozycji w zeznaniu. Jeśli urząd uzna, że ulga została zastosowana bez podstaw, podatnik może zostać zobowiązany do korekty PIT i zwrotu nienależnej korzyści wraz z odsetkami. Przy świadomym podaniu nieprawdziwych informacji mogą dojść również konsekwencje karne skarbowe.
Czy zdarzyło Ci się, że skarbówka wróciła do Twojego starego rozliczenia PIT?
0 odpowiedzi






