Logo Orlen na budynku firmy.
Orlen dogadał wielki kontrakt na ropę. Norwegia pokryje nawet 25 proc. potrzeb Fot. Skorzewiak/shutterstock

Orlen zabezpiecza potężny strumień ropy z Norwegii. Nowy kontrakt może zapewnić koncernowi nawet ponad 9 mln ton surowca rocznie, czyli około jednej czwartej jego zapotrzebowania. Dostawy rozpoczną się już we wrześniu.

REKLAMA

Orlen zawarł trzyletnią umowę z norweskim Equinorem na dostawy ropy ze złoża Johan Sverdrup na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Skala kontraktu robi wrażenie. Roczne dostawy mogą wynieść od niemal 5 mln do ponad 9 mln ton. Ostateczna ilość będzie zależała od potrzeb koncernu i sytuacji na rynku. Zamiast opierać bezpieczeństwo surowcowe na jednym kierunku, koncern zwiększa udział ropy sprowadzanej z Norwegii. Surowiec będzie wykorzystywany w rafineriach w Polsce, Czechach i na Litwie.

Orlen dogadał dostawy ropy z Norwegami. Kontrakt może objąć 9 mln ton surowca

Najważniejsza liczba to ponad 9 mln ton ropy rocznie. Taki wolumen odpowiada około 25 proc. rocznego zapotrzebowania Grupy Orlen. Umowa została skonstruowana elastycznie. Minimalny poziom dostaw ma wynosić blisko 5 mln ton, ale przy większym zapotrzebowaniu może przekroczyć 9 mln ton. To pozwala dostosowywać zakupy do sytuacji rynkowej i pracy poszczególnych rafinerii.

Dostawy rozpoczną się we wrześniu 2026 r. Ich podstawą będzie ropa Johan Sverdrup. Chodzi o największe pod względem wydobycia złoże na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Odpowiada za około jedną trzecią norweskiej produkcji ropy. Orlen będzie miał dostęp do dużego i stabilnego źródła surowca, a rafineria większą możliwość planowania dostaw z wyprzedzeniem.

Norwegia dostarczy Orlenowi ropę. Surowiec trafi do trzech krajów

Norweska ropa nie będzie przeznaczona wyłącznie dla Polski. Kontrakt obejmuje zaopatrzenie rafinerii Orlenu w Polsce, Czechach i na Litwie. Grupa Orlen działa dziś na znacznie większym obszarze niż sam polski rynek paliw. Dostawy muszą więc odpowiadać potrzebom całej grupy.

Znaczenie ma również możliwość zmiany skali dostaw. Gdy zapotrzebowanie będzie mniejsze, Orlen może odebrać około 5 mln ton ropy rocznie. Przy większych potrzebach wolumen może przekroczyć 9 mln ton. Szczegółowe warunki handlowe pozostają poufne, ale sama skala umowy pokazuje, jak ważnym partnerem dla Orlenu stał się Equinor.

Johan Sverdrup dostarczy ropę Orlenowi. Złoże kryje potężne zasoby

Johan Sverdrup to jedno z najważniejszych złóż ropy na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Wyróżnia się także stosunkowo niską emisyjnością wydobycia. Platformy są zasilane energią elektryczną dostarczaną z lądu, której znaczna część pochodzi ze źródeł odnawialnych. Orlen zyska dostęp do surowca z kierunku, który wpisuje się w jego strategię bezpieczeństwa i stopniowej transformacji energetycznej.

Ireneusz Fąfara, prezes Orlenu, podkreślił, że nowe porozumienie ma być odpowiedzią na niestabilność globalnych rynków. Współpraca Orlenu i Equinoru nie zaczyna się jednak od zera. Firmy współpracują już przy wydobyciu na norweskim szelfie oraz projektach związanych z niskoemisyjną energetyką. Teraz relacja zostanie rozszerzona o miliony ton ropy. Polski koncern może być zadowolony, bo to kolejny mocny filar bezpieczeństwa dostaw.

Sonda

Czy nowy kontrakt Orlenu z norweskim Equinorem do dobry ruch?

... odpowiedzi