Grupa Polsat Plus
Polsat stawia na prąd. Ze Świdnika wyjadą nowoczesne autobusy elektryczne Fot. AxOst / Shgutterstock

Fabryka w Świdniku należąca do Grupy Polsat Plus poszerza swoją ofertę o autobusy elektryczne. Po wodorowym NesoBusie spółka PAK-PCE Polski Autobus Wodorowy zdobyła pierwsze zamówienie na dziewięć miejskich elektrobusów dla PKM Świerklaniec.

REKLAMA

Należąca do Grupy Polsat Plus fabryka w Świdniku poszerza portfolio. Po wodorowym NesoBusie spółka PAK-PCE Polski Autobus Wodorowy rozpoczyna seryjne wytwarzanie miejskich autobusów o napędzie elektrycznym. Premierowe zamówienie trafi do Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

Polskie autobusy elektryczne ze Świdnika trafią na Śląsk

Jak podaje "Rzeczpospolita", 21 sierpnia podpisano umowę na dostarczenie 9 "elektryków" dla PKM Świerklaniec, które dołączą do kupionych wcześniej 8 autobusów wodorowych. Zgodnie z zapowiedziami nowe pojazdy wyjadą na śląskie drogi w pierwszym kwartale 2027 roku.

Kontrakt przewiduje dostarczenie 9 fabrycznie nowych, w pełni niskopodłogowych autobusów elektrycznych o długości 12 metrów, które na jednym ładowaniu pokonają do 350 km. W ramach umowy wykonawca zapewni także zaplecze techniczne: 4 dwustanowiskowe ładowarki (jedną o mocy 80 kW oraz trzy o mocy 120 kW).

Infrastruktura do ładowania staje się dziś równie ważna jak sam tabor. Rozwija się ona zresztą nie tylko przy zajezdniach – Białystok ma najmocniejszą stację ładowania elektryków w kraju, z punktami o mocy 320 kW przy trasie ekspresowej S8.

Wartość całego przedsięwzięcia przekracza 28 mln zł, przy czym 80 proc. tej kwoty pokrywa dofinansowanie z Funduszu na rzecz Sprawiedliwej Transformacji. Projekt ma przyspieszyć rozwój zielonego transportu w regionie.

Model finansowania jest podobny w całym kraju: bez dotacji samorządy nie udźwignęłyby wymiany taboru. Przykład? Gigantyczna kasa na transport w Kaliszu to 72 mln zł na 19 elektrycznych autobusów, z czego blisko 50 mln zł pochodziło z bezzwrotnej dotacji z KPO.

Śląsk stawia na autobusy elektryczne i wodorowe

Jak zaznaczono, na śląskich i zagłębiowskich drogach jeździ już osiem wodorowych autobusów NesoBus, a kolejnym etapem rozbudowy taboru będzie wprowadzenie "elektryków" tej samej firmy. Dla Metropolii oznacza to flotę mieszaną: wodór na dłuższych trasach, baterie tam, gdzie ładowanie zajezdniowe jest tańsze w eksploatacji.

Wejście Polsatu w produkcję elektrobusów wpisuje się w szerszą strategię grupy, która od lat inwestuje w wytwarzanie czystej energii. Z inicjatywy Zygmunta Solorza na terenie dawnej kopalni węgla stanęła największa stanęła elektrownia słoneczna w Polsce, a jednym z odbiorców prądu jest właśnie Grupa Polsat Plus.

Rynek coraz wyraźniej przechyla się w stronę napędu elektrycznego – także wśród kierowców indywidualnych. Gdy ceny paliw poszły w górę, Europejczycy rzucili się na używane elektryki, a zainteresowanie takimi autami wzrosło o kilkadziesiąt procent w ciągu kilku tygodni. Do tego dochodzą zachęty publiczne: u naszych zachodnich sąsiadów rusza program dopłat na każde auto elektryczne, z dofinansowaniem sięgającym 6 tys. euro.

Sonda

Czy autobusy elektryczne i wodorowe powinny zastępować spalinowe?

... odpowiedzi