
Jesteś fanem wyścigów samochodowych i marzysz, żeby kiedyś zobaczyć samochody Formuły 1 ścigające się w Polsce? Brzmi to jak fantazja, ale na Dolnym Śląsku pojawił się projekt, który sprawia, że warto przyjrzeć mu się bliżej.
Chodzi o Żmigród, gdzie prywatny inwestor kupił ponad 60 hektarów ziemi i od kilku lat przygotowuje projekt profesjonalnego toru. Burmistrz Robert Lewandowski przekazał, że obiekt ma mieć parametry pozwalające na organizację nawet wyścigów Formuły 1. Na razie nie ma jednak ani toru, ani decyzji o organizacji Grand Prix. Są za to konkretne przygotowania i procedury środowiskowe.
W Żmigrodzie szykują pierwszy tor Formuły 1 w Polsce. Inwestor ma ponad 60 hektarów
Rewolucja w najbardziej nieekologicznym sporcie może zacząć się w miejscu, którego wielu kibiców totalnie nie kojarzy. Nic w tym dziwnego. Prywatny inwestor zgłosił się do władz Żmigrodu kilka lat temu i kupił ponad 60 hektarów gruntu. Projekt wymagał zmian w planie zagospodarowania przestrzennego. Teraz prowadzone są procedury środowiskowe i inwentaryzacja przyrodnicza.
Burmistrz Żmigrodu Robert Lewandowski mówi, że przygotowania trwają już około pięciu-sześciu lat. Jak przekazał w rozmowie z lokalnymi mediami, pozwolenie na budowę mogłoby zostać wydane w ciągu dwóch lat, jeśli kolejne procedury przebiegną zgodnie z założeniami. Nadal nie wiadomo jednak, kto dokładnie stoi za inwestycją ani jaki będzie jej koszt. Inwestor na razie pozostaje anonimowy.
Zobacz także
Żmigród marzy o Formule 1. Padła odważna deklaracja, ale jak zwykle jest jeden haczyk
Kiedyś obiecywali tor Formuły 1 w Gdańsku, ale ten w Żmigrodzie jest bliższy realizacji. Projekt wyróżnia się tym, że przygotowania faktycznie obejmują zakup dużego terenu i prace projektowe. Lewandowski zapowiedział, że ma to być "jedyny w Polsce z prawdziwego zdarzenia tor samochodowy" o parametrach pozwalających na organizację wyścigów Formuły 1. Deklaracja rozpaliła wyobraźnię kibiców.
Trzeba oddzielić możliwości techniczne od organizacji Grand Prix. Sam tor Formuły 1 nie wystarczy. Obiekt musi spełniać wymagania FIA dotyczące m.in. bezpieczeństwa, infrastruktury, homologacji, zaplecza dla zespołów i stref dla kibiców. Krótko mówiąc to ogromne przedsięwzięcie. Czy w Żmigrodzie naprawdę pojawią się samochody Formuły 1? Na odpowiedź musimy zaczekać.
Wielki tor Formuły 1 może zmienić Żmigród. Ma przyciągać kibiców i pieniądze
Polska myśl techniczna na torach Formuły 1 już się pojawia. Teraz mogłaby oznaczać znacznie więcej niż weekend z wyścigami gdzieś za granicą. Według zapowiedzi burmistrza obiekt ma przyciągać osoby zainteresowane jazdą samochodami i wydarzeniami motoryzacyjnymi. Wokół toru mogą pojawić się również hotel oraz infrastruktura usługowa. To potencjalne miejsca pracy i dodatkowy ruch dla lokalnych firm.
Żmigród leży przy drodze ekspresowej S5, między Wrocławiem a Poznaniem, więc dojazd dla kibiców i uczestników imprez byłby stosunkowo łatwy. Dziś najważniejszym profesjonalnym obiektem tego typu w Polsce pozostaje Tor Poznań, ale jego przyszłość jest przedmiotem dyskusji związanej m.in. z hałasem. Jeśli projekt na Dolnym Śląsku zostanie zrealizowany, Polska mogłaby zyskać nowoczesne miejsce dla wyścigów samochodowych i innych wydarzeń motorsportowych.
Czy wybrałbyś się na Grand Prix Formuły 1 w Żmigrodzie na Dolnym Śląsku?
... odpowiedzi






