karp na świątecznym stole.
Norwegowie proponują, żebyśmy karpia (na zdjęciu) zastąpili łososiem. Fot. wjarek/shutterstock

Na święta łosoś zamiast karpia? Norwegowie chcą mocniej przekonać Polaków do swojej ryby. Roczne spożycie norweskiego łososia w Polsce przekracza 60 tys. ton, dlatego Norwegian Seafood Council uruchamia pierwszą kampanię promocyjną na naszym rynku.

REKLAMA

Norwegian Seafood Council (NSC), organizacja zajmująca się promocją norweskich ryb i owoców morza, chce mocniej zaistnieć na polskim rynku. Jak wynika z danych organizacji, roczne spożycie norweskiego łososia w Polsce przekracza 60 tys. ton. To stawia nasz kraj wśród najważniejszych europejskich rynków dla tego produktu.

Karp na Wigilię odchodzi do przeszłości? Polska kluczowym rynkiem dla norweskiego łososia

To wynik tym ciekawszy, że jeszcze kilka lat temu, w szczycie inflacji, pisaliśmy, że Polaków nie stać na łososia i część klientów zamienia go w koszyku na kurczaka. Norweska ekspansja kontrastuje też z sytuacją nad Bałtykiem, gdzie polscy rybacy nową pracę mogą znaleźć w zupełnie innej roli, bo dorsze i łososie to dla nich już przeszłość.

Norweska kampania reklamowa ma przede wszystkim pokazywać różne okazje do sięgania po łososia. Organizatorzy chcą też podsunąć konsumentom nowe pomysły na jego przygotowanie. W działaniach medialnych pojawi się Erling Haaland, światowy ambasador marki.

Działania NSC trafiają na moment, w którym konsumenci coraz uważniej sprawdzają, co ląduje na ich talerzach – i zastanawiają się choćby nad tym, ile mikroplastiku jest w rybach.

– Polska staje się jednym z najważniejszych rynków sprzedaży łososia atlantyckiego w Europie. Widzimy duży potencjał dalszego rozwoju, dlatego chcemy inwestować w działania marketingowe, które wesprą całą branżę – powiedział Anders Nordøy Snellingen, Head of CEE, cytowany przez Portal Spożywczy.

Na grudzień 2026 roku zaplanowano telewizyjną kampanię świadomościową. Norweski łosoś zostanie w niej pokazany jako jedna z propozycji na świąteczny stół, obok albo zamiast tradycyjnego karpia.

Pomysł może trafić na podatny grunt, bo karp dawno przestał być tanią rybą. Jak pokazywał koszyk produktów na Wigilię 2025, Polacy musieli głębiej sięgnąć do portfeli, a za karpia płacono wyraźnie więcej niż rok wcześniej.

Norweski łosoś na świątecznym stole obok tradycyjnego karpia

Ważną częścią tegorocznych działań będzie też wideokast "Gaweł smakuje Norwegię", przygotowany wspólnie z magazynem KUKBUK. Gospodarzem programu zostanie twórca kulinarny i właściciel restauracji Gaweł Czajka, który przez najbliższe miesiące będzie polskim ambasadorem NSC.

W każdym odcinku Czajka przyrządzi danie z norweskiego łososia nawiązujące do tematu rozmowy. Przepisy na łososia trafią później do internetu, dzięki czemu widzowie będą mogli przygotować je samodzielnie w domu. Tych, którzy nie chcą czekać na premierę, zainspirować może choćby receptura na łososia w sosie pomarańczowym.

Sonda

Łosoś czy karp – co wybierasz na wigilijny stół?

... odpowiedzi