
Grzybobranie to dla wielu osób doskonała forma rekreacji, ale udany zbiór można również przekuć w realny zarobek. Punkty skupu przyjmują popularne gatunki, jednak stawki nie są stałe i zależą od lokalizacji, podaży oraz jakości towaru.
Grzybobranie, narodowy sport Polaków, rozkręca się szczególnie wczesną jesienią. Już teraz amatorzy leśnych skarbów wypełniają koszyki, a potem własne portfele – na niektórych grzybach można się szczególnie wzbogacić.
Ceny grzybów 2026
Wycena w skupach zależy przede wszystkim od świeżości, wielkości i stanu dostarczonych okazów. Obecne wysokie ceny to po raz kolejny efekt uboczny letniej suszy. Zgodnie ze stawkami podawanymi w sierpniu 2026 roku, ceny kształtują się następująco:
Jeśli chcemy sami handlować grzybami w sposób legalny, możemy oferować nawet większe ceny, o ile spełnimy wymagania podyktowane w przepisach. Potrzebny jest do tego atest wystawiany przez Sanepid. Kurki, borowiki i podgrzybki to jednocześnie najzdrowsze grzyby w Polsce, więc jeśli nie po drodze nam do skupu ani Sanepidu, ich część spokojnie może zostać w domowej kuchni.
Do uzyskania kilograma suszu potrzeba wielu kilogramów świeżych grzybów, ponieważ podczas suszenia tracą one dużą część swojej masy. Pamiętajmy, że ceny mogą zmieniać się z dnia na dzień i zależą od okoliczności, na które zbierający nie ma wpływu. Możemy za to zadbać o to, by nasze zbiory były jak najlepszej jakości.
Zobacz także
Jak przygotować i transportować zbiory?
Błędy popełnione po zebraniu grzybów mogą znacząco obniżyć ich cenę w punkcie skupu. Żeby dostać najwyższą stawkę warto pamiętać o czyszczeniu grzybów na sucho, bez płukania. Zbiory najlepiej przewozić w przewiewnych koszach wiklinowych lub ażurowych skrzyniach. Unikajmy trzymania ich w foliowych reklamówkach, co prowadzi do zaparzania grzybów, a w efekcie drastycznie pogarsza jakość towaru.
Nie warto zbierać grzybów starych i oklapłych. Starsze grzyby przechodzą już procesy chemiczne, które powodują niezdatność do spożycia. Nie otrują nikogo, ale na pewno wyślą na nieprzyjemne chwile w toalecie.
Oraz podstawowa zasada: zbierajmy tylko te grzyby, do których jesteśmy pewni, że są jadalne i unikajmy chronionych gatunków – ich zbieranie może kosztować cię nawet 5000 tys. zł. W Polsce mamy 232 gatunki chronione grzybów, a zbierać możemy jedynie ok. 40 gatunków grzybów.
Chodzisz na grzyby?
... odpowiedzi
Źródło: Farmer.pl.






