
Kurs euro sięgnął 4,42 zł – poziomu nienotowanego od października 2023 r. Napięcia wokół Trybunału Konstytucyjnego i paraliż w NBP ciążą notowaniom naszej waluty.
Notowania pary EUR/PLN dotarły do poziomu 4,42 zł – pułapu nienotowanego od października 2023 roku. Choć osłabienie o 0,4 proc. wobec euro nie oznacza paniki, złoty wyraźnie odstaje od otoczenia. Polska waluta od miesięcy jest pod wyraźną presją.
Podczas gdy forint węgierski i korona czeska zyskują dzięki tańszym surowcom oraz słabszemu dolarowi, złoty traci. Wśród rynków wschodzących gorzej radzi sobie niemal wyłącznie turecka lira. Przyczyny tej słabości leżą po stronie czynników krajowych.
Eskalacja sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego
– Rozbieżność między notowaniami złotego, a innych walut regionu (forint węgierski, korona czeska) sugeruje, że dzisiejsze osłabienie jest motywowane przede wszystkim czynnikami lokalnymi. Jest to o tyle klarowne, że sytuacja zewnętrzna – osłabienie dolara oraz spadek cen surowców energetycznych – stanowi korzystne otoczenie, na czym sprzyja chociażby wspomniany wcześniej forint – tłumaczy Michał Jóźwiak, analityk rynków finansowych XTB.
Bezpośrednim impulsem do osłabienia złotego stały się wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego. W piątkowy wieczór pojawiła się informacja o zawieszeniu prezesa Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego, a kierowanie instytucją objęła sędzia Anna Korwin-Piotrowska. Wpis w mediach społecznościowych TK nazwał to "zamachem stanu:, a rząd skierował pod gmach policję.
Weekend przyniósł demonstracje zwolenników PiS, zatrzymania demonstrantów oraz powrót prezydenta Karola Nawrockiego z Senegalu. Nocny incydent z zablokowaniem prezydentowi wejścia do TK i orędzie premiera Donalda Tuska zapowiadające brak kompromisu zaniepokoiły inwestorów. We wtorek ma odbyć się sporne zgromadzenie ws. budżetu Trybunału, podczas gdy Komisja Europejska poparła działania rządu w przywracaniu ładu konstytucyjnego.
Zobacz także
Paraliż w NBP i ryzyko obniżki ratingu
Awantura o TK nakłada się na konflikt wokół NBP. Sejmowa komisja poparła osiem zarzutów wobec Adama Glapińskiego, a spór o nominacje grozi spadkiem liczby członków zarządu banku poniżej ustawowego minimum (6 osób). Zdolność banku do ewentualnych interwencji walutowych staje pod znakiem zapytania.
Do tego dochodzi wysoki deficyt budżetowy. Już w piątek agencja S&P wyda decyzję ws. ratingu Polski – analitycy spodziewają się pogorszenia perspektywy oceny.
W środę RPP podejmie decyzję o stopach (zmiany nie są oczekiwane). Jednak w obliczu niepewności przed wyborami w USA i napięć politycznych w kraju, jastrzębi ton konferencji prezesa Glapińskiego może okazać się zbyt słabym wsparciem dla złotego.






