
Na co dzień konkurują o czytelników, słuchaczy i widzów. Teraz postanowiły działać razem. Największe polskie redakcje prasowe, radiowe, telewizyjne i internetowe rozpoczynają ogólnopolską akcję "Media Przeciw Dezinformacji". Jej celem jest pokazanie, jak rozpoznawać fałszywe informacje i nie dać się zmanipulować.
Dezinformacja w internecie staje się coraz większym zagrożeniem dla Polaków. Fałszywe wiadomości, oszustwa inwestycyjne, szkodliwe porady zdrowotne i nagrania tworzone przez sztuczną inteligencję, takie jak te z Rafałem Brzoską czy Krzysztofem Stanowskim, mogą wpływać na codzienne decyzje. Dlatego polskie media rozpoczynają akcję "Media Przeciw Dezinformacji". Sprawdzamy, kto bierze w niej udział i na czym polega kampania.
Największe polskie redakcje łączą siły. Kto bierze udział w akcji?
5 listopada 2026 roku wystartowała inicjatywa "Media Przeciw Dezinformacji", w której uczestniczą redakcje reprezentujące różne segmenty polskiego rynku medialnego. Do wspólnego działania przystąpiły:
To szeroka współpraca podmiotów, które na co dzień rywalizują o uwagę odbiorców, ale w tej sprawie zdecydowały się połączyć siły.
Inicjatywę zainaugurowała debata przedstawicieli redakcji informacyjnych. Wzięli w niej udział Agnieszka Gozdyra z Polsatu, Tomasz Walczak z Interii, Barbara Kasprzycka z Wirtualnej Polski, Michał Potocki z Dziennika Gazety Prawnej, Tomasz Terlikowski z RMF FM oraz Marek Twaróg z Grupy Polska Press. Uczestnicy rozmawiali o skali dezinformacji i potrzebie wspólnego działania.
Fałszywe informacje to nie tylko plotki. Problem dotyczy zdrowia i pieniędzy
Dezinformacja często kojarzy się z nieprawdziwymi wiadomościami krążącymi w mediach społecznościowych. Jej skutki mogą być jednak znacznie poważniejsze. Fałszywe oferty inwestycyjne mogą prowadzić do strat finansowych, a szkodliwe porady zdrowotne stanowić zagrożenie dla życia i zdrowia. Problemem są również spreparowane nagrania, materiały wykorzystujące wizerunki znanych osób oraz treści celowo wywołujące strach i panikę.
Na skalę problemu wskazują dane przytoczone przez organizatorów akcji. Według badania Pew Research Center z sierpnia 2025 roku 85 proc. dorosłych Polaków uważa rozpowszechnianie fałszywych informacji w internecie za poważne zagrożenie dla kraju. Z kolei dane Ośrodka Analizy Dezinformacji NASK pokazują, że w pierwszym półroczu 2026 roku platformom społecznościowym zgłoszono 65 220 treści i kont zawierających dezinformację. Aż 76 proc. zgłoszeń pozostało bez reakcji ze strony platform.
Zobacz także
Akcja „Media Przeciw Dezinformacji” potrwa trzy miesiące. Co przygotowano?
Kampania została podzielona na trzy etapy i potrwa od listopada 2026 roku do stycznia 2027 roku. Pierwszy, listopadowy, odbywa się pod hasłem "Sprawdź, czym jest i co tracisz przez dezinformację". Materiały mają pokazywać, jak fałszywe informacje przekładają się na codzienne życie, między innymi na finanse, zdrowie, bezpieczeństwo i podejmowane decyzje. Chodzi o uświadomienie odbiorcom, że manipulacja w internecie nie jest abstrakcyjnym problemem.
W grudniu redakcje zajmą się kulisami powstawania fałszywych przekazów. Etap "Kto i jak to produkuje – zajrzyj za kulisy fałszu" ma wyjaśniać, kto tworzy i rozpowszechnia dezinformację, jak można na niej zarabiać oraz jaką rolę odgrywają w tym sztuczna inteligencja, fałszywe konta, boty i algorytmy. Ostatnia część kampanii, zaplanowana na styczeń 2027 roku pod hasłem "Fałsz wokół siebie możesz zatrzymać", będzie poświęcona praktycznym sposobom obrony przed manipulacją. Odbiorcy dowiedzą się, jak sprawdzać źródła i kontekst informacji przed ich udostępnieniem, zachować ostrożność wobec treści wywołujących silne emocje oraz rozmawiać z bliskimi, którzy uwierzyli w nieprawdziwe wiadomości. Materiały będą publikowane w telewizji, radiu, prasie, portalach internetowych i mediach społecznościowych.
Czy uważasz, że polskie media powinny wspólnie walczyć z dezinformacją?
... odpowiedzi






