Wiemy, co Ziobro ma na Czarneckiego. Świadkami są ludzie, których biznesmen oskarżył o oszustwo

Katarzyna Florencka
Sąd zajmie się dzisiaj sprawą wniosku o areszt dla Leszka Czarneckiego – choć zaledwie wczoraj CBA zatrzymało reprezentującego go Romana Giertycha. Tymczasem "Gazeta Wyborcza" dotarła do pełnego uzasadnienia zarzutów stawianych biznesmenowi: okazuje się, że oparte są na zeznaniach osób, na które Czarnecki sam doniósł do prokuratury.
Sąd zdecyduje w piątek, czy za Leszkiem Czarneckim wystawiony zostanie list gończy. Obrońcą biznesmena jest Roman Giertych. Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Gazeta
Podstawą zarzutów stawianych Leszkowi Czarneckiemu są – według "Gazety Wyborczej" – zeznania byłych szefów Idea Banku. Sęk w tym, że mowa o tych samych ludziach, których w kwietniu 2018 r. Czarnecki sam zwolnił i na których doniósł do prokuratury za obrót obligacjami GetBacku.

Czytaj także: Był legendą i "złotym dzieckiem" polskiego biznesu. Dziś jest ścigany i ukrywa się w USA

Z materiałów, do których dotarła "Wyborcza", wynika, że zarzuty kontrolowanej przez Zbigniewa Ziobrę prokuratury opierają się na założeniu, że jako szef rady nadzorczej Idea Banku Czarnecki "musiał wiedzieć" o sprzedawaniu bez zezwolenia obligacji GetBacku. Dowodem na to mają być właśnie zeznania byłych członków zarządu Idea Banku.


Informację o postawieniu zarzutów Leszkowi Czarneckiemu przekazał 21 września Zbigniew Ziobro na głośnej konferencji prasowej. Jak podał, Prokuratura Regionalna wystąpiła z wnioskiem o postawienie biznesmenowi zarzutów w związku z doprowadzeniem do niekorzystnego rozporządzenia mieniem klientów Idea Banku na sumę 130 mln zł.

Wczoraj, na dzień przed rozprawą mającą zdecydować o wydaniu listu gończego za Czarneckim, CBA aresztowało Romana Giertycha, jego adwokata.

Według mec. Jacka Dubois, mogło chodzić o uciszenie Giertycha, który "znalazł dokumenty świadczące o nacisku jednej z najwyższych osób w państwie na to postępowanie, które wskazuje, że działania przeciwko Czarneckiemu miały charakter polityczny".

Kim jest Leszek Czarnecki?

Czarnecki to absolwent Wydziału Inżynierii Sanitarnej Politechniki Wrocławskiej i Harvard Business School.

Działalność gospodarczą rozpoczął w 1986 r., tworząc Przedsiębiorstwo Hydrotechniki i Inżynierii TAN zajmujące się pracami podwodnymi. Następnie był twórcą i głównym udziałowcem działającego od 1991 Europejskiego Funduszu Leasingowego – pierwszej i największej firmy leasingowej w Polsce. To był złoty strzał: spółkę sprzedał francuskiemu bankowi Crédit Agricole w 2001 r. za 900 mln zł.

Finalnie Czarnecki stał się większościowym udziałowcem pięciu spółek notowanych na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych: Getin Holding, Getin Noble Bank, MW Trade, Open Finance oraz Idea Bank.