Po remoncie nie dopilnujesz jednej rzeczy – możesz wylądować w areszcie. W 2021 r zmiana prawa

Katarzyna Florencka
Masz w planach remont? Lepiej już teraz zainteresuj się tym, jak będzie wyglądała kwestia sprzątania po nim. Ministerstwo Środowiska szykuje bowiem przepisy, które nałożą na właścicieli mieszkań dodatkowy obowiązek.
Fot.Marta Błażejowska/ Agencja Gazeta
Jak podaje "Rzeczpospolita", w Ministerstwie Klimatu i Środowiska trwają prace nad zaostrzeniem przepisów dotyczących remontów, które mają wejść w życie już na początku 2021 r.

Czytaj także: Grzyb na ścianie w nowiutkim mieszkaniu. Tak się kupuje cztery kąty od dewelopera za kilkaset tys.

Na właścicieli mieszkań nałożony zostanie obowiązek segregacji odpadów, które powstaną przy okazji remontu: dzielić będziemy kafelki, tynk oraz szkło i tworzywa sztuczne. Do tej pory wystarczyło wszystko umieścić w specjalnych workach na odpady.

Eksperci przewidują, że nowy obowiązek na pewno podniesie koszt remontów: jest to dodatkowa rzecz, którą będzie się musiała zająć ekipa. Odpowiedzialność za brak segregacji poniesie jednak właściciel mieszkania: może to być grzywna, a nawet i areszt.

Droższe remonty

To nie pierwszy raz kiedy rząd wpadł na pomysł mogący zwiększyć koszty remontów. W ubiegłym roku pisaliśmy w INNPoland o problemach spowodowanych przez tzw. split payment. Mechanizm, który ma ograniczać wyłudzenia podatku VAT w branżach szczególnie podatnych na nadużycia zagroził małym przedsiębiorcom takim jak firmy remontowe możliwością utracenia płynności finansowej.


Śmiało można powiedzieć, że w budowlance problemy z płynnością finansową są urokami branży. Powodem zazwyczaj jest brak płatności ze strony zlecającego prace budowlane, a i faktury z odległym terminem płatności również nie poprawiają sytuacji budowlańców. Co więcej, wiele firm budowlanych z sektora MŚP, zwłaszcza tych, które rozliczają się kwartalnie, traktuje VAT jako darmowy kredyt.