Rafał Brzoska znów w natarciu. BankoPaczkomaty oficjalnie ruszyły

Rafał Brzoska z InPostu wymyślił nowy biznes - po Lodówkomatach czas na BankoPaczkomaty. Inicjatywa już ruszyła, we współpracy z Planet Cash i NCR. Fot. Piotr Piątek / materiały prasowe InPost
Styczniowy pilotaż najwyraźniej się udał, bo InPost Rafała Brzoski do spółki z siecią bankomatów Planet Cash uruchomili oficjalnie nowy rodzaj Paczkomatu - BankoPaczkomat. Łącznie - 30 maszyn w największych miastach.


Do czego służą BankoPaczkomaty?
O pilotażu BankoPaczkomatów pisaliśmy już w styczniu w INNPoland.pl. Pilotaż obejmował kilkanaście egzemplarzy ulokowanych w dużych miastach. Nazwa dość dużo zdradza o funkcjonalności. Podobnie jak ich starsi kuzyni - Paczkomaty - są dość proste w obsłudze i czytelnie opisane, ich funkcje rozrosły się o usługi finansowe, głównie wpłaty i wypłaty pieniężne.


– Rozszerzanie funkcjonalności Paczkomatów InPost jest jedną z dróg rozwoju, którą realizujemy w tym roku. Nadal rozbudowujemy naszą sieć o nowe lokalizacje, dzięki czemu staje się ona najwygodniejszą dla Polaków opcją nadania i odbioru przesyłki – mówi Rafał Brzoska, cytowany w komunikacie. Partnerami tego przedsięwzięcia są Planet Cash i NCR.


– Możliwość wypłaty gotówki, sprawdzenie salda rachunku czy zmiana PINu karty - to dla naszych klientów kolejne usługi, jakie mogą oferować Paczkomaty. Będziemy rozbudowywać paletę możliwości - zwłaszcza że w Paczkomatach można płacić kartą, Blikiem lub przelewem online. Coraz więcej usług finansowych, bankowych czy sprzedażowych będzie automatyzowanych - a nasze maszyny są idealną platformą do ich realizacji – dodaje.


...matów coraz więcej
To nie pierwszy eksperyment InPostu, jaki ten tworzy na fundamentach Paczkomatów. Firma rozwija też sieć Lodówkomatów - maszyn do kompletowania i odbioru zakupów. Rynek nie znosi próżni.

BankoPaczkomaty to naturalny następny krok, gdy paczkomatowy biznes stracił na dynamice. Ponadto w tej niszy zaczyna się robić tłoczno. Konkurenci, zachęceni pierwotnym sukcesem Paczkomatów Brzoski, zapragnęli analogicznych, własnych rozwiązań.

I tak Poczta Polska we współpracy z Biedronką i SwipBoxem uruchomiła taką usługę, o czym pisaliśmy w INNPoland.pl. Analogiczne maszyny stoją przed niektórymi sklepami Lid. Gonitwę za rynkowym liderem w kontekście maszyn do odbioru paczek rozpoczął też DHL i inni duzi gracze rynku firm kurierskich.

Segmentem maszyn do odbierania paczek jest zainteresowanych wiele podmiotów nie tylko z powodu optymalizacji. Potencjalni klienci zwyczajnie je lubią, wprost proporcjonalnie do tego, jak bardzo nie lubią kurierów.