Klient na zakupach.
Sprawdzamy, gdzie można zrobić zakupy w weekend niehandlowy. Fot. Marek Bazak/East News

Pierwszy weekend nowego roku jest mocno problematyczny. Wszystko przez splot święta i pierwszej niedzieli niehandlowej. Podpowiadamy, gdzie można zrobić zakupy.

REKLAMA

Gdzie zrobić zakupy 6 stycznia?

Prawie połowa Polaków opowiada się za zniesieniem zakazu handlu w niedziele – takie wnioski płyną z grudniowego badania SW Research dla "Rzeczpospolitej". O tym, jak bardzo uciążliwe są zakupowe ograniczenia, możemy przekonać się już w pierwszy weekend 2024 r.

W sobotę 6 stycznia obchodzimy Święto Trzech Króli. To dzień ustawowo wolny od pracy. Z kolei 7 stycznia mamy pierwszą w tym roku niedzielę niehandlową.

Zachęcamy do subskrybowania kanału INN:Poland na YouTube. Od teraz Twoje ulubione programy "Rozmowa tygodnia", "Po ludzku o ekonomii" i "Koszyka Bagińskiego" możesz oglądać TUTAJ.

To wszystko sprawia, że ani w sobotę, ani w niedzielę nie zrobimy zakupów w dużych sklepach i mamy de facto weekend niehandlowy. W tych dniach zamknięte będą np. Biedronka czy Lidl, a także galerie handlowe i markety budowlane.

Jednak ustawa przewiduje kilka wyjątków, więc mamy szansę zrobić drobne zakupy. Przepisy zakładają, że w dni objęte zakazem handlu mogą działać te sklepy, w których za ladą stanie właściciel. Nie jest zatem wykluczone, że otwarte będą np. małe osiedlowe placówki. Zakupy można zrobić również na stacjach benzynowych czy w sklepikach na dworcach kolejowych i autobusowych.

Czynne mogą być również sklepy franczyzowe (np. Żabka czy Carrefour Express). W tym przypadku to franczyzobiorca podejmuje decyzję o otwarciu placówki. Warto jednak pamiętać, że godziny otwarcia mogą być inne niż zazwyczaj, więc warto to sprawdzić wcześniej.

Kalendarz niedzieli handlowych 2024

Takich dni, jak 7 stycznia, będzie w tym roku więcej. Kalendarz niedziel handlowych zakłada bowiem, że jest tylko siedem okazji do zrobienia zakupów w ostatni dzień tygodnia. Są to:

  • 28 stycznia;
  • 24 marca – przed Wielkanocą;
  • 28 kwietnia – przed majówką;
  • 30 czerwca – na rozpoczęcie wakacji szkolnych;
  • 25 sierpnia – przed rozpoczęciem roku szkolnego 2024/2025;
  • 15 grudnia;
  • 22 grudnia – przed Bożym Narodzeniem.
  • Masz propozycję tematu? Chcesz opowiedzieć ciekawą historię? Odezwij się do nas na kontakt@innpoland.pl

    Zmiany w zakazie handlu na horyzoncie

    Zakaz handlu był jedną z pierwszych kwestii, nad którą pochylili się posłowie w nowej kadencji Sejmu. Poprzednia ekipa rządząca zbagatelizowała fakt, że niedziela handlowa wypadała 24 grudnia 2023 r. Ostatecznie została przyjęta propozycja Polski 2050, która zakłada, że jeśli kiedykolwiek niedziela handlowa wypadnie w Wigilię, to będzie to dzień objęty zakazem handlu.

    Jednak z zapowiedzi polityków wynika, że naprawienie wadliwej ustawy to dopiero początek. – Ta kosmetyczna zmiana [...] to dopiero preludium do poważnej debaty na temat liberalizacji ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele i święta – przekonywała podczas debaty nad zmianami Izabela Bodnar (Polska 2050).

    Jak już informowaliśmy w INNPoland.pl, zakaz handlu powiewał na wyborczych sztandarach zarówno Koalicji Obywatelskiej, jak i Nowej Lewicy czy Trzeciej Drogi. Zgodnie z zapowiedziami partii Donalda Tuska każdy pracownik ma mieć dwa wolne weekendy w miesiącu. Za pracę w te dni pracownicy mają otrzymywać dwukrotność wynagrodzenia, jakie przysługuje im w dzień roboczy.

    Natomiast Lewica proponuje, aby za pracę w niedziele handlowe zatrudnieni otrzymywali 2,5–krotność pensji. Trzecia Droga zapowiedziała, że zawalczy o dwie niedziele handlowe w miesiącu.

    – Uważam, że dwie niedziele handlowe to minimalny standard, który powinien być wprowadzony – przyznał w rozmowie z INNPoland.pl prof. Jacek Męcina, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan, Uniwersytet Warszawski.