
Poczta Polska rusza z nową inicjatywą pod nazwą "Półka Regionalna", której celem jest udostępnienie w placówkach spółki przestrzeni dla lokalnych produktów, małych producentów i rzemieślników. Projekt ma promować wyroby o regionalnym charakterze.
Jak informuje portalspozywczy.pl, rozpoczął się już nabór partnerów, producentów, którzy chcą dołączyć do projektu.
– Jesteśmy tam, gdzie pojawiają się turyści: w miastach i miejscowościach turystycznych, gdzie regionalne produkty naturalnie powinny mieć swoje miejsce. Chcemy, żeby nasi klienci mogli odkryć coś lokalnego- regionalny smak, produkt, pamiątkę czy rzemiosło. A dla producentów, żeby Poczta była nowym, stabilnym kanałem sprzedaży – mówi Kamila Perka, szefowa zakupów handlowych Poczty Polskiej i koordynatorka projektu w cytowanym komunikacie.
Poczta Polska rusza z akcją "Półka Regionalna"
Projekt będzie realizowany w istniejącej sieci placówek, w tym w centrach miast i miejscowościach turystycznych o dużym natężeniu ruchu. Poczta Polska zaprasza do współpracy lokalnych producentów, a zgłoszenia należy przesyłać drogą mailową z oznaczeniem projektu.
Na obecnym etapie spółka nie podała jednak liczby placówek objętych inicjatywą ani przewidywanej skali sprzedaży, co oznacza, że partnerzy powinni ostrożnie ocenić potencjalny zasięg projektu.
Projekt wzbudza także pewne kontrowersje. Związki zawodowe zauważają, że produkty regionalne były obecne w placówkach już wcześniej, a obecna inicjatywa może być jedynie rebrandingiem istniejących rozwiązań.
Krytykowane są także koszty związane z doradcami zewnętrznymi oraz brak realnych zmian w modelu biznesowym spółki. Dla lokalnych producentów oznacza to, że "Półka Regionalna" jest inicjatywą wartą obserwacji, ale wymaga dokładnej analizy warunków współpracy i stabilności w dłuższej perspektywie.
Poczta Polska liczy, że "Półka Regionalna" przyciągnie turystów, ale na rynku konkurencja jest duża i sklepy z pamiątkami cieszą się już sporym zainteresowaniem. Jednocześnie ma spory atut, jej placówki znajdują się w centrach miast, a to wygoda dla turystów.
Sytuacja Poczty Polskiej
Jak pisaliśmy w INNPoland, w grudniu 2025 roku prezes spółki, Sebastian Mikosz, zapewnił, że w najbliższym czasie nie przewiduje redukcji zatrudnienia. Podkreślił jednocześnie, że nadchodzący rok może przynieść wyzwania, głównie ze względu na potrzebę większych inwestycji.
– Poczta Polska nie będzie redukować zatrudnienia w najbliższym czasie – poinformował Mikosz. Zaznaczył, że bieżący rok zakończy się lepszym wynikiem niż poprzedni. Poprawę sytuacji finansowej firmy potwierdza dodatnia EBITDA, czyli zysk operacyjny przed uwzględnieniem odsetek, podatków i amortyzacji.
Podkreślił też, że w 2026 roku mogą pojawić się trudności, przede wszystkim z powodu konieczności większych inwestycji, na które obecnie brakuje pieniędzy.
Z danych opublikowanych przez Pocztę Polską w maju wynika, że w 2024 r. spółka odnotowała 213 mln zł straty netto, czyli o 408 mln zł mniej niż rok wcześniej. EBITDA wzrosła w tym czasie do 42 mln zł, po ujemnym wyniku 591 mln zł w 2023 r.
Przychody ze sprzedaży zwiększyły się o 200 mln zł (3 proc. w porównaniu z 2023 r.), a przychody z usług powszechnych wzrosły o 139 mln zł, czyli o 4,8 proc. wobec 2023 r. Dla porównania, w 2023 r. Poczta zanotowała rekordową stratę brutto w wysokości 745 mln zł, a w 2024 r. wynik ten poprawił się o 515 mln zł.
Zobacz także
