
UOKiK na tropie nieuczciwych praktyk wobec konsumentów tym razem dopadł wielką sieć komórkową. Orange miała zmieniać umowy bez zgody klientów. Kara robi wrażenie, to aż 34 miliony złotych.
UOKiK na tropie nieuczciwych praktyk wobec konsumentów tym razem dopadł wielką sieć komórkową. Orange miała zmieniać umowy bez zgody klientów. Kara robi wrażenie, to aż 34 miliony złotych.
Może i nie dzwonisz, ale płacić musisz
Urząd ukarał sieć komórkową za nieuczciwe praktyki przy tzw. ofercie pre-paid. Chodzi o karty SIM, na które nie trzeba podpisywać umowy. Usługa ta działa na zasadzie przedpłaty. Użytkownik doładowuje konto i za wpłacone pieniądze dzwoni, SMS-uje itd., bez zawierania długoterminowych umów.
Okazało się, że Orange Polska naliczał swoich klientów za niekorzystanie z usługi. Jeśli, użytkownik nie korzystał z niej przez ostatnie 30 dni, sieć pobierała od niego 5 złotych "za utrzymanie numeru w sieci" (wcześniej wysyłając wiadomość informującą o tym).
Według komunikatu UOKiK "utrzymanie numeru w sieci" jest obowiązkiem dla oferujących usługi, który wynika z umowy i klienci nie powinni za to płacić.
– (...) "Utrzymanie numeru jest obowiązkiem przedsiębiorcy wynikającym z umowy i nie powinno być w żaden sposób dodatkowo wyceniane" – czytamy w komunikacie.
Urząd zaznaczył, również, że osoby korzystające z oferty nie były informowane o opłatach na żadnym z etapów zakupu.
– "Konsumenci nie byli o tym informowani na etapie zakupu, w prezentowanych przez firmę ofertach – ani na opakowaniach starterów, ani na podstronach WWW operatora" – informuje UOKiK.
Niebotyczna kara
Według urzędu umowy, które zakładają opłaty za niekorzystanie z usług w przypadku ofert typu pre-paid, są zabronione. W końcu mają one dawać możliwość swobodnego korzystania ze środków, które wpłacamy.
– Praktyka Orange była sprzeczna z dobrymi obyczajami. Przypominam, że zmiana warunków umów jest bezprawna bez odpowiedniej klauzuli modyfikacyjnej. Konsumenci podejmują decyzje zakupowe bazując na konkretnych ofertach, a na każdą zmianę trwającego zobowiązania muszą wyrazić świadomą zgodę. Nie mogą być zaskakiwani dodatkowymi opłatami i narzucanymi przez operatora wymogami – mówi Tomasz Chróstny, prezes UOKiK, cytowany w komunikacie na stronie urzędu.
Na Orange Polska została nałożona kara o wysokości 34 miliony złotych. Warto zaznaczyć, że decyzja nie jest prawomocna, a sieć może się z nią odwołać do sądu.
Nie tylko Orange
Orange Polska to nie pierwsza sieć, której nieuczciwe praktyki w usługach pre-paid UOKiK wziął pod lupę. Właścicielowi sieci Play (spółka P4) oraz właścicielowi sieci Plus (Polkomtel) w 2025 roku postawiono podobne zarzuty i zagrożono karami do 10 proc. obrotu.
Zobacz także
