
Niskie temperatury w sklepach Dino wywołały ogólnopolską burzę. Po interwencji poselskiej Adriana Zandberga sprawę skomentowała ministra pracy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Jej rada może rozwścieczyć znaną sieć.
4 lutego współprzewodniczący Partii Razem poinformował w mediach społecznościowych, że wraz z innymi posłami odwiedził jeden ze sklepów Dino w Sochaczewie w ramach interwencji poselskiej. Adrian Zandberg opublikował w internecie zdjęcia i relacje:
"8 stopni – w takim zimnie pracują ludzie w Dino" – napisał polityk. Dodał, że sprawa jest udokumentowanym naruszeniem przepisów BHP, o którym Państwowa Inspekcja Pracy została już poinformowana. Jak zaznaczył, mimo zgłoszeń kontrole długo nie były przeprowadzane, a firma unika rozmów. "Robienie z ludzi mrożonki się opłaca" – podsumował gorzko poseł.
Ciężkie warunki pracy w Dino. Ministra przypomina: pracownik ma też prawa
Do sprawy odniosła się ministra Agnieszka Dziemianowicz-Bąk (wiceprzewodnicząca Nowej Lewicy). Przypomniała, że obowiązujące w Polsce przepisy jasno określają warunki pracy w handlu, w tym temperaturę.
– Przypominam pracownikom, że jeżeli [...] temperatura w pracy spada poniżej ustawowego minimum, to mają prawo poinformować przełożonego, że nie będą dalej realizowali swoich obowiązków, ponieważ zagraża to ich zdrowiu i bezpieczeństwu – powiedziała ministra Dziemianowicz-Bąk na antenie TVP Info.
Szefowa resortu pracy poinformowała także o rozpoczęciu działań kontrolnych. – Jeszcze wczoraj rozmawiałam z Głównym Inspektorem Pracy, który poinformował mnie, że jeśli chodzi akurat o tą konkretną sieć marketów, to w 85 marketach na okręg Inspekcji Pracy są przeprowadzane czynności kontrolne – podkreśliła polityczka.
Jeśli sytuacja tego wymaga, kontrole będą rozszerzane na kolejne placówki, a firmy muszą liczyć się z karami, a nawet ich zaostrzeniem. Stawką jest bezpieczeństwo i zdrowie pracowników.
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zaznacza, że nie posiada uprawnień do bezpośredniego kontrolowania przedsiębiorstw, jednak wspiera działania mające zwiększyć skuteczność nadzoru. W tym celu przygotowywana jest reforma Państwowej Inspekcji Pracy, która ma wzmocnić jej kompetencje i usprawnić egzekwowanie przepisów.
Przypomnijmy, że zgodnie z przepisami BHP temperatura w pomieszczeniach biurowych oraz przy lekkiej pracy fizycznej nie może być niższa niż 18 stopni Celsjusza. W przypadku pracy fizycznej w innych pomieszczeniach, takich jak magazyny czy hale, minimalna temperatura wynosi 14 stopni, o ile niższa nie wynika ze specyfiki pracy.
Dino. Dziesiątki skarg od pracowników
Jak poinformował Wojciech Jendrusiak, przewodniczący OPZZ Konfederacja Pracy, do związku zawodowego docierają dziesiątki zgłoszeń od pracowników sklepów i magazynów dotyczących niskich temperatur.
Państwowa Inspekcja Pracy rozpoczęła kontrole w sklepach i centrach dystrybucyjnych Dino w całym kraju. Już wydano pierwsze zalecenia i nakazy, potwierdzające naruszenia przepisów BHP, w tym zbyt niską temperaturę i nieprawidłowe składowanie towarów.
Kontrole ujawniły również braki kadrowe i nadmiar produktów na półkach, co dodatkowo utrudnia pracę personelu. Pełny raport ma zostać opublikowany po zakończeniu akcji kontrolnej.
Zobacz także
