Ludzie na ulicach niemieckiego miasta.
Spadek imigracji do Niemiec. Polacy uciekają z tonącego okrętu. Fot. Denisa Neagoe/Unslplash

Jak wynika z najnowszego raportu migracyjnego, w Niemczech odnotowano spadek imigracji. W tym także z Polski.

REKLAMA

Imigracja do Niemiec znacznie spadła – wynika z najnowszego rządowego raportu migracyjnego przedstawionego w środę, 4 lutego. Zawiera on dane za 2024 rok. Wtedy odnotowano łącznie około 1,694 mln przyjazdów. To o 12,3 proc. mniej w porównaniu z rokiem 2023.

W tym samym okresie Niemcy opuściło 1,264 mln osób – co oznacza, że ​​emigracja utrzymała się na mniej więcej tym samym poziomie co w roku poprzednim. W rezultacie saldo migracji w 2024 roku, czyli różnica między przyjazdami do Niemiec a wyjazdami, wyniosła około 430 tys. Odpowiada to spadkowi o nieco ponad 35 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim.

Mniej przyjazdów z Polski

Według raportu migracyjnego w 2024 roku do Niemiec przybyło mniej osób z prawie wszystkich głównych krajów pochodzenia – z Ukrainy, Rumunii, Turcji, Polski i Syrii.

W przypadku imigracji do Niemiec Ukraina pozostaje najważniejszym krajem pochodzenia – to właśnie stamtąd przyjechało do Niemiec w 2024 roku najwięcej (13,1 proc.) osób, bo 221 570.

Na drugim miejscu znalazła się Rumunia z liczbą 173 563 przybyszów (10,2 proc.), a następnie Turcja z liczbą 88 690 (5,2 proc.). Polska znalazła sią w tej statystyce na czwartym miejscu – z Polski do Niemiec przeprowadziło się 83 868 osób (5 proc. przybyłych do Niemiec osób).

Wyjazdy z Niemiec

Podobnie jak w latach ubiegłych, Rumunia znalazła się na szczycie, jeżeli chodzi o opuszczanie Niemiec. W 2024 roku 178 290 osób przeprowadziło się do tego kraju UE (14,1 proc. wszystkich wyjazdów). Na drugim miejscu znalazła Ukraina, dokąd wyjechało 104 460 osób.

Jeżeli chodzi o Polskę, to wyjechało do niej z Niemiec 95 107 osób, co stanowiło 7,5 proc. wszystkich wyjazdów i plasuje Polskę na trzecim miejscu. Jak zauważają autorzy raportu, Rumunia, Polska i Bułgaria po raz pierwszy od przystąpienia do UE odnotowują ujemne saldo migracji. W przypadku Polski wynosi ono ponad 11 tys. – to znaczy, że o tyle mniej więcej osób wyjechało z Niemiec do Polski niż w odwrotnym kierunku.

Rekord naturalizacji

Liczba naturalizacji osiągnęła w 2024 roku najwyższy poziom od początku sporządzenia statystyk w 2000 roku. Według nowych danych z raportu migracyjnego w 2024 roku 292 020 osób otrzymało niemieckie obywatelstwo, co stanowi wzrost o 91 925 osób, czyli 45,9 proc. w stosunku do roku 2023.

Gwałtowny wzrost liczby naturalizacji jest związany z nowelizacją ustawy o obywatelstwie za rządów Olafa Scholza. Skrócono wtedy m.in. minimalny okres pobytu w Niemczech wymagany do uzyskania obywatelstwa niemieckiego – z ośmiu do pięciu lat.

Cudzoziemcy w Niemczech

Liczba cudzoziemców w populacji Niemiec wzrosła do około 12,4 mln. Stanowi to 14,8 proc. ogółu ludności i jest najwyższym wskaźnikiem od 1990 roku. Są to jednak zaktualizowane dane, odzwierciedlające korekty wprowadzone po spisie powszechnym z 2022 roku – podano w raporcie migracyjnym.

W 2024 roku 229 751 osób złożyło pierwszy wniosek o azyl w Niemczech, co stanowi spadek o 30,2 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. Najliczniejsze grupy stanowili wnioskodawcy z Syrii (76 765, czyli 33,4 proc.), Afganistanu (34 149, czyli 14,9 proc.) i Turcji (29 177, czyli 12,7 proc.).

W porównaniu unijnym najwięcej wniosków o azyl w 2024 roku złożono w Niemczech (250 550) i Hiszpanii (167 720). Niemcy (minus 100 960, czyli minus 28,7 proc.) i Austria (minus 33 880, czyli minus 57,2 proc.) odnotowały największe spadki liczby wniosków.

Od 2013 roku Syria jest głównym krajem pochodzenia osób ubiegających się o azyl w UE.