
Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazują, że na początku 2026 roku sytuacja na rynku pracy nieco się pogorszyła. W styczniu stopa bezrobocia wyniosła 6 proc., podczas gdy miesiąc wcześniej było to 5,7 proc., a rok wcześniej 5,4 proc. Oznacza to, że bez pracy są ponad 934 tys. osób.
Tak wysokiego poziomu bezrobocia w Polsce nie notowano od września 2021 roku. W urzędach pracy w styczniu zgłoszono jedynie 26,3 tys. nowych ofert zatrudnienia. Dla porównania rok wcześniej w tym samym miesiącu było ich 88,5 tys.
Poziom bezrobocia. Rynek pracy na początku 2026 roku
Spadek liczby nowych ofert pracy trwa już od października 2025 roku. Na koniec stycznia dostępnych było 26,8 tys. miejsc pracy, czyli o ponad 27 tys. mniej niż rok wcześniej. Oznacza to, że w najbliższych miesiącach trudno oczekiwać szybkiej poprawy statystyk zatrudnienia.
Niepokojąca jest struktura bezrobocia. Spośród 934,1 tys. osób bez pracy aż 802,9 tys. nie posiada prawa do zasiłku, co oznacza wzrost o 96 tys. w skali roku. Część bezrobotnych pozostaje bez zatrudnienia przez dłuższy czas i traci uprawnienia do świadczeń. Ponad rok pracy poszukuje 347,4 tys. osób, to o 41 tys. więcej niż rok wcześniej.
Dane dotyczące aktywności zawodowej pokazują, że w czwartym kwartale 2025 roku osoby aktywne zawodowo stanowiły 59 proc. populacji w wieku 15–89 lat. Wartość ta nie zmieniła się znacząco w porównaniu z poprzednim kwartałem, ale była o 0,5 punktu procentowego wyższa niż rok wcześniej.
Liczba aktywnych zawodowo wyniosła 17,9 mln osób, z czego 17,35 mln stanowiły osoby pracujące, a 567 tys. bezrobotni. Populacja biernych zawodowo liczyła natomiast 12,46 mln osób.
Stopa bezrobocia według metodologii BAEL wyniosła 3,2 proc., co oznacza niewielki wzrost zarówno w ujęciu kwartalnym, jak i rocznym. Największe trudności ze znalezieniem pracy mają ludzie młodzi: w grupie wiekowej 15–24 lata stopa bezrobocia wynosiła 11,4 proc.
W kolejnych grupach wiekowych poziom bezrobocia był znacznie niższy: 3,5 proc. dla osób w wieku 25–34 lata, 2,4 proc. dla grupy 35–44 lata oraz 2,5 proc. dla osób w wieku niemobilnym (45–59/64 lata).
Najlepszą sytuację na rynku pracy mają osoby z wykształceniem wyższym, wśród których stopa bezrobocia wyniosła 1,7 proc. Wyższe wartości odnotowano w grupie osób z wykształceniem policealnym lub średnim zawodowym (3,0 proc.), średnim ogólnokształcącym (3,8 proc.) oraz zasadniczym zawodowym (4,7 proc.).
Najtrudniejsza sytuacja na rynku pracy dotyczy osób z najniższym poziomem wykształcenia: bezrobocie sięgnęło 12,2 proc.
Zobacz także
Poszukiwania pracy. Najdłużej szukają osoby dojrzałe i seniorzy
Analiza przyczyn pozostawania bez pracy pokazuje, że największą grupę stanowią osoby, które utraciły zatrudnienie wbrew własnej woli: 42 proc. wszystkich bezrobotnych. Kolejne 26,6 proc. to osoby planujące powrót do pracy po dłuższej przerwie. Osoby które same zrezygnowały z pracy stanowiły 16,1 proc., a poszukujący pierwszego zatrudnienia 15,3 proc.
Średni czas poszukiwania pracy wynosił 8,6 miesiąca i był dłuższy niż w poprzednich okresach. Najtrudniej o zatrudnienie mają osoby w wieku 55–74 lata, które szukają pracy przeciętnie ponad 10 miesięcy. Najkrócej pracę znajdują osoby najmłodsze, średnio po około 5,5 miesiąca.
Jak pisaliśmy w InnPoland, w 2025 roku do urzędów pracy zgłoszono grupowe zwolnienia ponad 97,6 tys. osób. To rekordowa liczba, z czego połowa dotyczyła jednego podmiotu: Poczty Polskiej. Więcej na ten temat można przeczytać tutaj.
Eksperci przewidują, że w 2026 roku kolejne grupowe zwolnienia mogą dotyczyć branży motoryzacyjnej i IT. W związku z dynamicznymi zmianami na rynku pracy firmy będą jednocześnie zwalniać i zatrudniać pracowników.
