
Hej, patrzcie no ludzie, jako to na Butorowym Wierchu rośnie cosik wielgiego. Nie bacówka, nie pensjonacik, ino hotel, co mo być najwyżej położonym pięciogwiazdkowym hotelem w całej Polsce. A w sercu tego wszystkiego stoi Willa Generała, czyli stara, przedwojenna pani, która dostaje nowe życie.
Na wysokości około 950 metrów nad poziomem morza, naprzeciw Giewontu, powstaje kompleks Hotel Salamandra w Kościelisku. To jedna z największych inwestycji hotelowych na Podhalu ostatnich lat. Rewitalizacja modernistycznej Willi Generała z lat 30. XX wieku łączy się tu z budową nowych budynków, które razem stworzą ponad 180 apartamentów z widokiem na Tatry.
Hotel Salamandra w Kościelisku. Najwyżej położony hotel pięciogwiazdkowy w Polsce
Ambicja jest jasna, czyli najwyżej położony hotel pięciogwiazdkowy w Polsce. Kompleks ma oferować strefę spa & wellness, baseny, saunarium, restaurację, lobby z całodobową recepcją, salę konferencyjną, narciarnię i podziemne parkingi. Każdy pokój ma mieć widok na Giewont, a apartament prezydencki spektakularną panoramę Tatr.
Budowa wchodzi w zaawansowaną fazę. Zaplanowano zawieszenie wiechy i osiągnięcie stanu surowego zamkniętego w 2026 roku, a pierwsi goście mają pojawić się pod koniec 2027. Wartość inwestycji to ok. 380 milionów złotych. To projekt, który ma przyciągnąć segment premium i podnieść poprzeczkę dla rynku hotelowego w Zakopanem i Kościelisku.
Zobacz także
Rewitalizacja Willi Generała. Modernizm wraca na Butorowy Wierch
Sercem inwestycji pozostaje Willa Generała, wzniesiona przed II wojną światową przez gen. Tadeusza Kasprzyckiego. Modernistyczna bryła z kamiennymi elewacjami przechodzi gruntowną rewitalizację. Wzmacnianie konstrukcji, odtworzenie detali architektonicznych, zachowanie charakterystycznych przeszkleń.
Projektanci podkreślają, że hotel ma być "bardziej górski niż góralski". To powrót do zakopiańskiego modernizmu, rytmu i dynamiki formy, a nie folklorystycznej dekoracyjności. Kamień, szkło i szerokie przeszklenia mają współgrać z krajobrazem, a nie z nim konkurować.
Gigantyczna inwestycja na Podhalu zmienia krajobraz
Codziennie na budowie pracują dziesiątki osób. Wznoszone bryły coraz wyraźniej rysują się na tle Tatr, a kompleks zaczyna dominować nad stokiem Butorowego Wierchu. To nie tylko hotel, ale symbol nowej skali inwestycji na Podhalu.
Pod Giewontem nie rośnie kolejny pensjonat, tylko projekt aspirujący do miana ikony. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w 2027 roku Willa Generała znów otworzy drzwi. Tym razem jako część luksusowego hotelu, który ma ociekać górskim przepychem, ale jednocześnie mówić językiem nowoczesnej architektury.
