Żabka Nano.
Żabka otworzy pierwszy sklep na lotnisku. Znowu będzie tam gdzie jej potrzebujesz Fot. Adam bartosik/Shutterstock

Jeszcze chwila i kanapka na szybko albo kawa "na drogę" będzie czekać na ciebie nie tylko przy osiedlu czy biurze, ale też tuż przed bramką na lotnisku. Żabka szykuje się do wejścia w przestrzeń, w której królują globalni gracze i wysokie ceny. Planuje otworzyć pierwszy sklep na lotnisku. To ruch, który może zmienić sposób robienia zakupów w czasie podróży.

REKLAMA

Żabka planuje otwarcie pierwszego sklepu na lotnisku w Polsce. Sieć chce uruchomić testowy punkt w formacie Żabka Nano, czyli autonomiczny sklep bez kasjera. To kolejny etap ekspansji Żabki w segmencie convenience, który obejmuje szybkie zakupy w placówkach otwartych całodobowo. Mają one znajdować się w lokalizacjach o dużym ruchu, takich jak dworce, biurowce i porty lotnicze.

Żabka Nano na lotnisku. Bezobsługowy sklep wchodzi do strefy podróży

Nowy sklep ma działać w formacie Żabka Nano, czyli bez kas, kolejek i obsługi. Klient wchodzi, bierze produkt i wychodzi, a płatność odbywa się automatycznie. System rozpoznaje zakupy i rozlicza je bez konieczności skanowania produktów czy kontaktu z kasjerem. To rozwiązanie idealnie wpisuje się w realia lotnisk, gdzie liczy się czas i wygoda. Kilka minut przed boardingiem nie ma miejsca na stanie w kolejce. Żabka chce to wykorzystać, oferując szybkie zakupy dokładnie tam, gdzie pasażerowie najbardziej ich potrzebują. W praktyce oznacza to zmianę doświadczenia zakupowego. Zamiast stresu i pośpiechu, szybki ruch: wejście, wybór, wyjście. Bez zatrzymywania się, bez zbędnych kroków.

Ekspansja Żabki w Polsce. Zielone sklepy są już wszędzie

Wejście na lotniska to kolejny krok w strategii, która od lat opiera się na jednym założeniu, czyli być jak najbliżej klienta. Dziś sklepy Żabka działają nie tylko na osiedlach, ale też w biurowcach, szpitalach, akademikach czy przy autostradach.

Sieć rozwija również sklepy sezonowe i testuje nowe formaty, w tym kontenerowe punkty sprzedaży. Do tego dochodzą autonomiczne placówki Nano, które pojawiają się w miejscach o dużym natężeniu ruchu.

Żabka kontra handel lotniskowy. Tańsza alternatywa dla podróżnych

Lotniska coraz bardziej przypominają centra handlowe, ale jednocześnie wymagają czegoś zupełnie innego, czyli szybkości, prostoty i intuicyjności. Żabka Nano wpisuje się w ten trend, skracając proces zakupowy do absolutnego minimum.

Nowy pomysł przedsiębiorstwa to nie tylko kolejny sklep, a test nowego sposobu robienia zakupów "w ruchu". Takiego, który nie wymaga planowania, tylko szybkiej reakcji na głód, brak napoju, potrzebę "czegoś na szybko".

Jeśli ten model się przyjmie, możesz spodziewać się jednego: Żabka będzie jeszcze bliżej niż do tej pory. Nawet tam, gdzie wydawało się, że nie ma już miejsca na kolejny sklep.