Schron atomowy i postać z Fallout
Województwo śląskie będzie remontować schrony. Foto: Mazur Travel/Shutterstock

Województwo śląskie dostanie aż 564 mln zł. Lokalne władze muszą jednak wydać tę kwotę na konkretne inwestycje: z zakresu ochrony ludności i obrony cywilnej. W praktyce chodzi o modernizację dawnych schronów. To kolejne przygotowanie na potencjalne zagrożenie ze wschodu.

REKLAMA

Aż 564 mln zł na ochronę ludności wyda województwo śląskie. Chodzi o remont schronów dla ludności cywilnej

Województwo śląskie przygotowuje się na czarną godzinę

Jak podał wojewoda śląski Marek Wójcik w czasie rozmowy w programie "Protokół Rozbieżności", Śląsk przygotowuje się na najgorsze. Chodzi o budowę i adaptację schronów oraz miejsc doraźnego schronienia, modernizację piwnic w szkołach i szpitalach, rozbudowę zaplecza magazynowego i wsparcie służb ratowniczych.

– Mamy wnioski ocenione. Część z nich została zaakceptowana przez MSWiA, część jeszcze nie. Systematycznie wtedy, kiedy jesteśmy w stanie to zrobić, podpisujemy umowy z samorządami na realizację różnego rodzaju zadań – powiedział wojewoda.

Na terenie województwa znajduje się około 1500 obiektów, które kiedyś pełniły funkcję schronów. Czas przeszły pojawia się nie bez powodu. Większość z tych obiektów nie spełnia dziś obowiązujących wymagań.

– Biorąc pod uwagę obecne przepisy i normy, te schrony się nie nadają. Dlatego zależy nam na tym, żeby wykorzystać środki na ich modernizację i nadać im drugie życie – tłumaczył wojewoda.

Potrzeba nowych schronów

Oprócz modernizacji już istniejących schronów dojdzie tworzenie nowych: te mają powstać m.in. w szkołach i placówkach medycznych.

Nie jest też tak, że Śląsk dopiero teraz zaczyna działać. Część podobnych inwestycji zostało rozpoczętych w ubiegłym roku i teraz jest już realizowana. Następne będą rozpoczynane wraz z podpisywaniem umów.

Warto dodać, że w porównaniu do inwestycji w poprzednim roku tegoroczny nabór przebiega w spokojniejszym tempie. To pozwala lepiej przemyśleć poszczególne kroki i działania.

O konieczności prac niech świadczy np. sytuacja w Bielsku-Białej. Jak wyliczył w 2025 r. portal Beskidzka24, w razie zagrożenia schronienie w miejskich schronach znalazłoby jedynie 7,5 proc. bielszczan.

Przygotowania na wojnę?

Czy to przygotowania na wojnę? Tak, choć nie oznacza to, że grozi nam inwazja Rosjan. A przynajmniej nie w najbliższym czasie. Władze samorządowe i krajowe przygotowują się po prostu na najczarniejszy, możliwy scenariusz.

Jak pisaliśmy na InnPoland, podobne działania mają miejsce na terenie województwa podkarpackiego, które dostanie aż 1,2 milionów PLN na inwestycje związane z bezpieczeństwem: modernizację dróg i lotnisk, rozbudowę sieci wodociągowej, edukację czy technologię podwójnego zastosowania.

Osobną reformę przeprowadza armia, która ma działać inaczej niż dotychczas. Jak także wskazywaliśmy na naszym portalu, nowy model dowodzenia ma opierać się na "wielodomenowości". W praktyce ma to pomagać w lepszej koordynacji działań różnych rodzajów wojsk (np. lądowych, lotnictwa czy dronów).