
Zakupy "na zeszyt" wracają, ale zamiast długopisu jest aplikacja, a zamiast sprzedawcy – bank. Żabka i PKO BP łączą siły, by wprowadzić model, który wielu pamięta z osiedlowych sklepów. Różnica? Tym razem limit ustala algorytm, a rachunek przychodzi później.
Żabka, PKO Bank Polski, Żappka Pay, płatności odroczone i karta z limitem. To zestaw słów kluczowych, które definiują nową usługę finansową dla milionów klientów w Polsce. W ramach strategicznej współpracy bank i sieć sklepów tworzą ekosystem zakupów, w którym kredyt staje się częścią codziennych transakcji. Usługa ma trafić nawet do 10 mln użytkowników aplikacji Żappka i być dostępna jeszcze w 2026 roku.
Żabka i PKO BP łączą finanse z zakupami. Aplikacja Żappka zmienia zasady
Partnerstwo Żabki z PKO BP to kolejny krok w budowie tzw. embedded banking, czyli finansów wkomponowanych w codzienne życie użytkownika. Jako klient nie musi już szukać kredytu. Kredyt pojawia się tam, gdzie robisz zakupy. W aplikacji Żappka dostępna będzie karta Visa z limitem oraz funkcją odraczania płatności.
To rozwiązanie powstaje w wyniku współpracy czterech podmiotów: Żabka, PKO BP, Visa i Planet Pay. Bank zapewnia finansowanie, Visa technologię płatności, a Żabka daje dostęp do ogromnej bazy klientów. Efektem jest system, w którym lojalność i finansowanie działają w jednym środowisku.
Zobacz także
Żappka ma już ponad 10 mln użytkowników. Zakupami klientów kieruje wygoda
Aplikacja Żappka ma już ponad 10 mln użytkowników, a sama sieć Żabka liczy ponad 12 tys. sklepów w całej Polsce. Marka od lat konsekwentnie rozwija model modern convenience, dorzucając kolejne funkcje, promocje i rozwiązania dla klientów. Nowa usługa od początku będzie działać na masową skalę.
Dla PKO BP współpraca z Żabką to kolejny element strategii budowy ekosystemów zakupowych. Wcześniej bank rozwijał podobne rozwiązania z Allegro czy platformą Automarket. Teraz bank idzie o krok dalej. Wybiera codzienne zakupy i drobne wydatki. Chodzi o to, by finansowanie było dostępne dokładnie w momencie zakupu, bez dodatkowych formalności.
Żabka i PKO BP przywracają zakupy "na zeszyt". Różnica? Teraz wszystko kontroluje aplikacja
Nowa usługa to w istocie cyfrowa wersja zakupów "na krechę" albo "na zeszyt" znana nam z czasów osiedlowych sklepików. Klient bierze produkt dziś, płaci później. Różnica polega na tym, że zamiast zaufania sprzedawcy działa system scoringowy i limit kredytowy.
To rozwiązanie budzi też pytania. Łatwy dostęp do odroczonych płatności może zwiększać skłonność klientów do impulsywnych zakupów. Eksperci zwracają uwagę, że połączenie zakupów, promocji i kredytu w jednym miejscu może wzmacniać mechanizmy znane z e-commerce i gier lojalnościowych.
Z drugiej strony bank i Żabka podkreślają wygodę, bezpieczeństwo i kontrolę użytkowników nad wydatkami. Klient ma mieć dostęp do historii transakcji, limitów i narzędzi zarządzania finansami w aplikacji. System dopiero wchodzi w fazę testów, a jego ostateczny kształt poznamy po wdrożeniu.
