
Najnowszy raport Instytutu Zachodniego rzuca nowe światło na relacje polsko-niemieckie. Wyniki wskazują na dominację chłodnego pragmatyzmu przy jednoczesnym, wyraźnym braku społecznego zaufania. Kluczowym punktem zapalnym pozostaje kwestia rozliczenia krzywd z czasów II wojny światowej, która wciąż kładzie się cieniem na wzajemnych stosunkach.
W badaniu przeprowadzonym w grudniu przez Instytut Zachodni w panelu Ariadna sprawdzono stosunek Polaków głównie do Niemców i Niemiec jako państwa. Polacy* oceniali w nim m.in. bliskość kulturową z Niemcami, postawę Niemiec wobec Polski, różne obszary wzajemnych relacji i zaufanie.
Polacy mają do Niemców i Niemiec stosunek "umiarkowanie pragmatyczny", a emocje odgrywają w nim relatywnie ograniczoną rolę – wynika z badania. Autorzy badania Ryszarda Formuszewicz i Piotr Cichocki zwracają uwagę na kluczowy wpływ orientacji politycznej respondentów na ich postawę wobec zachodnich sąsiadów.
Niemcy: dalecy kulturowo, nie wzbudzający zaufania
Prawie połowa (48 proc.) respondentów deklaruje neutralny stosunek do Niemców, a łączny udział wskazań negatywnych (29 proc.) przewyższa lekko udział wskazań pozytywnych (25 proc.).
Blisko połowa (47,1 proc.) ankietowanych uważa Niemców za dalekich pod względem kultury i obyczajów, zaś bliskość zadeklarowało jedynie 13,7 proc. Ponad połowa (55,5 proc.) uważa, że Polacy i Niemcy obecnie się od siebie ani nie oddalają, ani nie zbliżają, co – zdaniem autorów – można interpretować jako wyraz stagnacji. Łączny odsetek odpowiedzi wskazujących na oddalanie się (24,6 proc.) jest nieco wyższy niż oceny wskazujące na zbliżanie się – 20 proc.
Polityka Niemiec wobec Polski w dziedzinie bezpieczeństwa i polityki zagranicznej oceniana jest krytyczniej niż polityka USA, Wielkiej Brytanii czy Francji. 28 proc. badanych uważa, że Niemcy mają pozytywny stosunek do Polski, podczas gdy 33 proc. ocenia niemiecką postawę wobec Polski za negatywną.
"Niemcy jawią się w odbiorze społecznym jako kraj potencjalnie problematyczny, wobec którego intencji część społeczeństwa wykazuje nieufność" – piszą autorzy.
W ocenie stanu relacji polsko-niemieckich dominują wskazania neutralne (41 proc.) i pozytywne (36 proc.) Jako złe i bardzo złe ocenia je 23 proc. respondentów. Dominująca większość (67 proc.) zakłada, że w najbliższej przyszłości stosunki bilateralne nie ulegną zmianie, a tylko 17 proc. spodziewa się ich poprawy.
Zadośćuczynienie za wojnę nadal do załatwienia
Przeważa przekonanie o stabilności obecnego stanu współpracy – piszą autorzy. Rozkład odpowiedzi można ich zdaniem interpretować jako "symptom stagnacji i inercji koncepcyjnej". Może to wynikać z przekonania, że wszelkie pozytywne elementy zostały już skonsumowane, a perspektyw na powstanie nowych nie widać.
Zobacz także
Większość respondentów (55,7 proc.) wyraziła przekonanie, że Polska powinna domagać się od Niemiec zadośćuczynienia za straty poniesione podczas II wojny światowej. 15,8 proc. ankietowanych jest temu przeciwnych, a 28,4 proc. nie ma w tej kwestii jasnego zdania. "Postulat dochodzenia zadośćuczynienia ma szeroką legitymację społeczną wykraczającą poza podziały polityczne" – piszą autorzy.
58 proc. pytanych uważa, że rachunek za straty wojenne jest nadal otwarty, zaledwie 12 proc. ma odmienne zdanie, a 30 proc. nie ma w tej sprawie zdania.
34 proc. Polaków uważa, że ich kraj w przypadku kryzysu nie może liczyć na wsparcie ze strony Niemiec, 26 proc. jest odmiennego zdania, a 39 proc. wybrało odpowiedź neutralną.
Pogląd, że sytuacja gospodarcza Polski zależy od sytuacji w Niemczech, podziela 34 proc., natomiast 22 proc. się z tym nie zgadza. Równocześnie 45 proc. uważa, że Niemcy stawiają siebie za wzór, nie mając do tego żadnych podstaw. Tylko 15 proc. było przeciwnego zdania.
Autorzy badań zwrócili uwagę na utrzymujące się "poczucie społecznego dystansu" w postrzeganiu relacji między Polakami a Niemcami. Pomimo trzech dekad od przełomu politycznego w Europie Środkowo-Wschodniej łącznie aż 80 proc. respondentów nie dostrzega oznak postępującej integracji między społeczeństwami obu państw.
Polacy wobec Niemców: pragmatyzm bez emocji
"Współpraca polsko-niemiecka posiada w polskim społeczeństwie relatywnie stabilną podstawę akceptacji" – podsumowują w raporcie badacze z Instytutu Zachodniego. Według nich znaczna część polskiego społeczeństwa postrzega relacje z Niemcami przez pryzmat ich funkcjonalności, a nie – ideologicznych wizji. Jednak relatywnie niski w Polsce poziom społecznego zaufania do Niemiec może utrudniać rozwój współdziałania, zwłaszcza w dziedzinie bezpieczeństwa – ostrzegają Formuszewicz i Cichocki.
Ich zdaniem wyniki badań potwierdzają "wysoką wrażliwość społeczną na aspekt historyczny relacji polsko-niemieckich związanych z doświadczeniem II wojny światowej". Jak widać, Polacy nie akceptują polityki "normalizacji", rozumianej jako "marginalizację kwestii doświadczeń wojennych i polityki pamięci".
Autorzy podkreślili też, że grupy o skrajnych poglądach – zdecydowani zwolennicy współpracy i pojednania oraz osoby obawiające się hegemonii Niemiec i żywiący resentymenty wobec Niemców – reprezentują stosunkowo nieduże odsetki społeczeństwa.
Opracowanie: Jacek Lepiarz
