Lipiec miesiącem prawdy dla kredytobiorców. Co ukrywa nowa prognoza NBP?
Lipiec miesiącem prawdy dla kredytobiorców. Co ukrywa nowa prognoza NBP? Fot. Kamil Zajaczkowski / Shutterstock

Miało być tak pięknie – stopy procentowe szły w dół, a zdolność kredytowa rosła. Jednak prezydent Donald Trump zaatakował Iran, a po wzroście cen ropy decydenci z RPP zmienili śpiewkę. Zobacz, co mówi Henryk Wnorowski i dlaczego ekonomiści radzą uzbroić się w cierpliwość aż do 2027 roku.

REKLAMA

Jeśli przez ostatnie miesiące z uśmiechem sprawdzałeś harmonogram spłat swojego kredytu, mamy dla Ciebie wiadomość: czas zdjąć różowe okulary. Impreza pod hasłem "obniżamy raty" właśnie zaczyna zamierać. Barman (czyli Rada Polityki Pieniężnej) ogłosił, że na razie nowych drinków nie będzie.

Kredyty w Polsce. Odwilż odwołana

Od maja 2025 roku mieliśmy w Polsce kredytową odwilż. Stopy procentowe spadły łącznie o 2 punkty procentowe, co dla przeciętnego kredytobiorcy oznaczało kilkaset złotych oszczędności miesięcznie. Ostatnia obniżka nastąpiła w marcu 2026 r. (o 0,25 pkt proc.), tuż po ataku Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran.

Obecnie główna stopa NBP wynosi 3,75 proc. I na tym poziomie prawdopodobnie utknie na dłużej.

Obniżki stóp procentowych. Dlaczego RPP mówi "stop"?

Gdyby nie geopolityka, pewnie dalej cieszylibyśmy się spadkami. Ale wojna w Iranie wybiła ceny ropy i paliw pod sufit. RPP wystraszyła się, że drogie paliwo rozleje się na ceny chleba, masła i fryzjera (to tzw. efekty drugiej rundy).

Choć między USA a Iranem ogłoszono 14-dniowy rozejm i sytuacja trochę się uspokoiła, członkowie RPP (m.in. Henryk Wnorowski) stali się "jastrzębiami". W języku bankowym oznacza to, że wolą trzymać wysokie stopy, byle tylko zdusić inflację w zarodku, zamiast ulżyć twojemu portfelowi.

Kiedy kolejna obniżka stóp procentowych? Spójrz na lipiec

Zapomnij więc o tańszym kredycie przed wakacjami. Kluczową datą jest lipiec 2026. Dlaczego? Wtedy NBP opublikuje nową projekcję, czyli superdokładną prognozę tego, co stanie się z cenami i gospodarką.

Do tego czasu Rada stosuje strategię wait-and-see (ang. czekaj i patrz). Henryk Wnorowski wprost mówi, że o szybkim wzroście gospodarczym na poziomie 4 proc. "można zapomnieć", a stopy mogą zostać bez zmian w "dłuższej perspektywie".

Werdykt ekonomistów: cierpliwość to Twoja nowa cnota

Analitycy z Banku Pekao stawiają sprawę jasno: w 2026 roku na kolejne obniżki nie ma co liczyć. Realny powrót do cięcia stóp (a więc i Twoich rat) to dopiero rok 2027.

Co to oznacza dla Ciebie? Jeśli masz kredyt ze zmiennym oprocentowaniem, twoja rata prawdopodobnie przestanie spadać. Przez najbliższe pół roku (a może i rok) przygotuj się na stabilizację na obecnym poziomie.

Jeśli planujesz wziąć kredyt, zdolność kredytowa, która ostatnio ładnie rosła, teraz stanęła. Banki nie będą już tak chętnie obniżać marż, widząc, że stopy w NBP przestały spadać.

Jeśli inflacja w kwietniu faktycznie spadnie w okolice 2 proc., RPP odetchnie, ale nie zacznie od razu obniżać stóp. Jej członkowie będą czekać i patrzeć, czy jesienią ceny znów nie wystrzelą przez droższą energię i paliwa.