RPP na okrągłych drewnianych klockach. W tle pieniądze.
RPP zostawia stopy procentowe bez zmian. Kredytobiorcy muszą jeszcze zaczekać Fot. radoszki/shutterstock

Masz kredyt albo odkładasz pieniądze i liczysz na lepsze oprocentowanie? Decyzja RPP właśnie ustawiła scenariusz na najbliższe miesiące i może mieć większy wpływ na twój portfel, niż się wydaje.

REKLAMA

Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała w kwietniu o utrzymaniu stóp procentowych na poziomie 3,75 proc., co było zgodne z oczekiwaniami rynku. Jeśli jednak liczysz na szybkie obniżki rat kredytu albo wyraźne zmiany na lokatach, sytuacja staje się bardziej skomplikowana. Pojawia się rosnąca inflacja, drożejąca energia i napięcia geopolityczne, które mogą wpływać na ceny w Polsce. Decyzja RPP nie zamyka tematu, a raczej otwiera nowy etap niepewności dla kredytobiorców i całej gospodarki.

RPP utrzymuje stopy procentowe na poziomie 3,75 proc. Rynek dostaje znak ostrzegawczy

RPP podczas kwietniowego posiedzenia postanowiła utrzymać stopy procentowe na dotychczasowym poziomie. Główna stopa referencyjna wynosi nadal 3,75 proc., a pozostałe stopy również nie uległy zmianie. Taki ruch był szeroko przewidywany przez ekonomistów i rynek finansowy, zwłaszcza po wcześniejszej obniżce w marcu.

Decyzja oznacza, że na razie nie ma mowy o szybkich zmianach kosztu pieniądza. Rada Polityki Pieniężnej przyjmuje ostrożne podejście, obserwując sytuację gospodarczą i inflacyjną. Stabilizacja stóp to sygnał, że bank centralny chce kupić czas i uniknąć pochopnych decyzji w niepewnym otoczeniu.

RPP patrzy na rosnącą inflację. Drożejąca energia komplikuje decyzje

Choć inflacja w Polsce w marcu wyniosła około 3 proc., prognozy wskazują, że może ponownie przyspieszyć. Kluczowym czynnikiem jest sytuacja na rynkach energii, związana z napięciami na Bliskim Wschodzie i ograniczeniami w dostawach surowców.

Wzrost cen ropy i gazu może przełożyć się na droższe paliwa, transport i koszty produkcji, a w konsekwencji na ceny dla konsumentów. Ekonomiści wskazują, że inflacja może wzrosnąć do poziomu 4-5 proc. w kolejnych miesiącach. To jeden z powodów, dla których RPP nie spieszy się z dalszym luzowaniem polityki pieniężnej.

"Od końca marca złoty umocnił się w stosunku do amerykańskiego dolara o ok. 10 groszy. Widać, że rynek ma nadzieję na to, że uda się osiągnąć pokój pomiędzy Iranem oraz Stanami Zjednoczonymi", czytamy w komentarzu walutowym XTB.

RPP wstrzymuje się z kolejnymi ruchami. Obniżki stóp procentowych coraz dalej

W tym momencie najbardziej prawdopodobny scenariusz zakłada utrzymanie stóp procentowych na obecnym poziomie przez kolejne miesiące, a być może nawet do końca roku. Szanse na obniżki wyraźnie spadły, a rynek dopuszcza nawet możliwość pojedynczej podwyżki w dłuższej perspektywie.

Raty kredytów raczej nie spadną szybko, a oprocentowanie oszczędności pozostanie względnie stabilne. Jednocześnie sytuacja jest dynamiczna i silnie uzależniona od czynników zewnętrznych. Jeśli ceny energii nadal będą rosły, a inflacja przyspieszy, Rada Polityki Pieniężnej może zostać zmuszona do zmiany kursu. Na razie jednak gra toczy się o utrzymanie równowagi między inflacją a wzrostem gospodarczym.