
Trzęsienie ziemi w poznańskim Zarządzie Dróg Miejskich. Agenci CBA rozbili korupcyjny układ, zatrzymując 11 osób, w tym deweloperów i projektantów. Biznesmeni mieli kupować przychylność urzędników, by omijać przepisy i ułatwić sobie realizację wielkich inwestycji budowlanych. W tle pojawiają się setki tysięcy złotych łapówek i fałszywe faktury.
Wielka akcja CBA w Poznaniu – w ręce służb wpadło 11 osób zamieszanych w skandal korupcyjny w lokalnym Zarządzie Dróg Miejskich. Wśród zatrzymanych znaleźli się reprezentanci branży deweloperskiej i biur projektowych. Według śledczych, biznesmeni dawali łapówki urzędnikom w zamian za pomyślne decyzje dla konkretnych inwestycji.
CBA przyłapało urzędników i deweloperów. Zmasowany nalot służb w pięciu miastach
Jak podaje serwis RMF24. na zlecenie mazowieckiego oddziału Prokuratury Krajowej, agenci CBA uderzyli jednocześnie w pięciu polskich miastach. Zmasowane działania operacyjne prowadzono na terenie Warszawy, Poznania, Zielonej Góry, Wrocławia oraz Białegostoku. Przeszukanych miało zostać 30 różnych miejsc, a zatrzymanych 11 osób.
W gronie osób ujętych przez służby są pracownicy spółek deweloperskich i biur projektowych. Prokuratura zarzuca im, że regularnie korumpowali byłego naczelnika Wydziału Uzgodnień Zewnętrznych w poznańskim ZDM-ie. Co warto dodać, naczelnik już wcześniej był aresztowany w związku ze śledztwem.
Zobacz także
Urzędnicy i deweloperzy w korupcyjnym układzie
Oprócz deweloperów i projektantów, służby ujęły także pracownika miejskich struktur – zatrzymano specjalistę zatrudnionego w poznańskim Biurze Miejskiego Inżyniera Ruchu.
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na postawienie zatrzymanym zarzutów korupcyjnych na łączną kwotę 400 tysięcy złotych. Proceder miał trwać w latach 2023-2025.
Prokuratura dowodzi, że nielegalne płatności miały na celu ominięcie administracyjnych przeszkód i ułatwienie realizacji inwestycji deweloperskich w Poznaniu.
Fałszywe faktury i tajemniczy pośrednik. To nie koniec zatrzymań?
Jak informuje serwis wpoznaniu.pl, aby ukryć przestępstwo uczestnicy układu posługiwali się fikcyjnymi fakturami VAT, które nadawały łapówkom pozory legalnych transakcji. Istotnym ogniwem w tej układance był specjalny pośrednik, który z racji pełnionej funkcji zatrzymywał dla siebie znaczącą część przekazywanych kwot.
Wobec zatrzymanych zastosowano środki zapobiegawcze takie jak poręczenia majątkowe, zakaz kontaktu z konkretnymi osobami czy dozór policyjny. Jednak to ma nie być koniec działań CBA w tej sprawie. W tym momencie podejrzewanych o popełnienie przestępstwa ma być 20 osób, a służby nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
