
W piątek 24 kwietnia 2026 obowiązują nowe maksymalne ceny paliw. Sprawdź, ile kosztują benzyna 95, benzyna 98 i olej napędowy na stacjach.
Ceny paliw od 24 kwietnia 2026. Ile kosztuje benzyna i diesel?
Minister Energii podał maksymalne ceny paliw, które będą obowiązywać 24 kwietnia 2026 r.:
Nowe przepisy zobowiązują wszystkie stacje paliw w Polsce do stosowania maksymalnych cen detalicznych. Sprzedaż paliwa powyżej wyznaczonych limitów jest niedozwolona.
Zasady wprowadzania tych cen są jasno określone. Obowiązują one od dnia następującego po publikacji w Dzienniku Urzędowym "Monitor Polski". Jeśli ogłoszenie przypada przed dniami wolnymi od pracy, ustalona stawka pozostaje w mocy aż do najbliższego dnia roboczego, włącznie.
Obniżony VAT i akcyza na paliwo
Mechanizm maksymalnych cen to element rządowego programu "Ceny Paliw Niżej", który ma obniżyć koszty tankowania. Działa razem z niższymi podatkami, VAT spadł z 23% do 8%, a akcyza została zmniejszona do najniższego poziomu w UE o 29 gr na litr benzyny i 28 gr na litr diesla.
Z kolei wczoraj (w czwartek 23 kwietnia) ceny były niższe. Maksymalnie wynosiły:
Ministerstwo energii publikuje takie obwieszczenia codziennie w dni robocze. Kolejne ogłoszenie ma pojawić się w piątek i określi stawki obowiązujące w weekend oraz w poniedziałek.
Sprzedaż paliwa powyżej ustalonej ceny maksymalnej grozi poważnymi konsekwencjami. Kara może sięgnąć nawet 1 mln zł. Kontrole w tym zakresie prowadzi Krajowa Administracja Skarbowa.
Maksymalna cena paliwa wyliczana jest według określonej formuły. Uwzględnia ona średnią cenę hurtową na rynku krajowym, powiększoną o akcyzę, opłatę paliwową, stałą marżę sprzedażową (0,30 zł na litr) oraz podatek VAT.
Zobacz także
Co z cenami paliw w maju?
Obowiązujące do 30 kwietnia przepisy utrzymują obniżone stawki podatkowe VAT (8%), jak i akcyzy. Rząd rozważa jednak, czy przedłużyć ten mechanizm na maj.
Jak zaznaczył minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, decyzja będzie uzależniona od sytuacji na rynku ropy naftowej oraz czynników geopolitycznych. Podkreślił, że trudno oczekiwać gwałtownych zmian już na początku maja, które uzasadniałyby szybki powrót do wyższych podatków.
