Hotel Gołębiewski w Pobierowie. Kalendarz z miesiącami i zaznaczony czerwiec.
Nadmorski kolos z Pobierowa otwiera się dla gości. Data elektryzuje całe wybrzeże Fot. Hotel Pobierowo/screenshot YT Montaż: INNPoland.pl

Jeszcze niedawno był symbolem opóźnień i niedotrzymanych obietnic. Teraz nad Bałtykiem budzi się kolos, który ma zmienić wszystko. Od turystyki po lokalną gospodarkę. Hotel Gołębiewski w Pobierowie ma otworzyć się dla gości i wszystko wskazuje na to, że nastąpi to już niebawem.

REKLAMA

Po latach spekulacji, przekładanych terminów i narastających emocji w końcu padła konkretna data. Hotel Gołębiewski w Pobierowie, czyli największy tego typu obiekt w Polsce, ma przyjąć pierwszych gości już w czerwcu 2026 roku.

Mówimy o inwestycji, która powstawała od 2017 roku, kosztowała setki milionów złotych i przez długi czas była bardziej tematem dyskusji niż miejscówką na wakacje. Teraz wszystko wskazuje na to, że projekt wchodzi w ostatnią fazę. To moment, który może przetasować cały rynek turystyczny nad Bałtykiem. Niemiecka prasa krytykowała projekt nazywając hotel "otyłym gigantem".

Hotel w Pobierowie przyciąga uwagę w całym regionie. Kolos, który zmienił krajobraz wybrzeża

Hotel w Pobierowie od początku był czymś więcej niż kolejnym projektem. Ponad 180 tys. m² powierzchni, około 1200 pokojów i infrastruktura, która przypomina raczej małe miasteczko niż klasyczny obiekt wypoczynkowy. Już sama bryła budynku budziła emocje. Dla jednych to symbol rozwoju, dla innych ingerencja w naturalny krajobraz wybrzeża.

Nie da się jednak ukryć, że skala obiektu robi wrażenie. W środku znajdą się aquaparki, baseny, strefy wellness, sale konferencyjne, restauracje i przestrzenie rozrywkowe. Hotel Gołębiewski nad Bałtykiem został zaprojektowany tak, by działać przez cały rok, nie tylko w sezonie letnim. To oznacza, że Pobierowo nie będzie miejscowością "na dwa miesiące", lecz zacznie funkcjonować jako całoroczny punkt na turystycznej mapie Polski.

Hotel w Pobierowie: coraz bliżej termin otwarcia. Lata opóźnień i trudna droga do finału

Droga do tego momentu nie była prosta. Pierwotnie hotel miał zostać otwarty już kilka lat temu, ale plany pokrzyżowały pandemia Covid-19, problemy formalne oraz zmiany organizacyjne po śmierci Tadeusza Gołębiewskiego – twórcy projektu. To właśnie on marzył o stworzeniu nad Bałtykiem miejsca, które będzie mogło konkurować z największymi kurortami w Europie.

Do tego dochodziły kwestie prawne, w tym problemy z legalizacją części infrastruktury, takiej jak baseny zewnętrzne. Każdy z tych elementów przesuwał termin otwarcia i podsycał niepewność. Dziś jednak sytuacja wygląda inaczej. Inwestycja jest na finiszu, trwają ostatnie odbiory techniczne, a rekrutacja pracowników ruszyła pełną parą.

Hotel Gołębiewski zmienia układ sił nad Bałtykiem. Nowy rozdział dla turystyki i lokalnej gospodarki

Otwarcie hotelu to nie tylko wydarzenie dla turystów. To także ogromna zmiana dla regionu. Setki nowych miejsc pracy, większy ruch w lokalnych biznesach i zupełnie nowe możliwości dla mieszkańców. Taki obiekt przyciąga nie tylko gości z Polski, ale też z zagranicy. Wszystko znacząco wpłynie na rozwój całego Pomorza Zachodniego.

Nie bez powodu inwestycja wzbudziła zainteresowanie poza granicami kraju. Niemieckie media już od miesięcy analizują jej wpływ na rynek, wskazując, że polski gigant może odebrać część klientów zachodnim kurortom. Polska będzie rozdawać karty w turystyce nad Bałtykiem.