
Polski rynek kapitałowy i sektor wydobywczy otrzymały właśnie potężny impuls. Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) oficjalnie zatwierdziła prospekt emisyjny kanadyjskiej spółki Lumina Metals Corp. Firma z Vancouver wkrótce zamierza debiutować na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, grając o wysoką stawkę; miliard złotych inwestycji i dostęp do strategicznych zasobów miedzi i srebra.
Lumina Metals ogłosiła formalne rozpoczęcie wstępnego studium wykonalności dla jednej z największych kopalni miedzi w Europie. Pod "Nową Solą" może być nawet 10 milionów ton miedzi. Teraz kanadyjska spółka uzyskała od KNF możliwość dopuszczenia do obrotu milionów akcji, szykując się na debiut na GPW.
Kanadyjskie Lumina Metals Corp. w Polsce
"Komisja Nadzoru Finansowego postanawia, co następuje: zatwierdza się prospekt w formie jednolitego dokumentu Lumina Metals Corp. z siedzibą w Vancouver, Kolumbia Brytyjska, Kanada, sporządzony w związku z zamiarem ubiegania się o dopuszczenie do obrotu na rynku regulowanym 107 820 274 istniejących akcji zwykłych bez wartości nominalnej oraz do 4 874 550 akcji zwykłych bez wartości nominalnej objętych opcją nadprzydziału Lumina Metals Corp. z siedzibą w Vancouver, Kolumbia Brytyjska, Kanada" – informuje Komisji Nadzoru Finansowego.
Lumina Metals ogłosiła formalne rozpoczęcie wstępnego studium wykonalności dla flagowego projektu "Nowa Sól". Według branżowych szacunków tamtejsze złoża mogą zawierać nawet 10-11 mln ton miedzi oraz miliard uncji srebra. Spółka ruszyła z kolejną fazą odwiertów w rejonie Nadleśnictwa Sława Śląska.
Zobacz także
Harmonogram na najbliższe lata jest napięty. W samym 2026 roku zaplanowano cztery zaawansowane odwierty poszukiwawczo-rozpoznawcze, a kolejne cztery mają zostać zrealizowane w 2027 roku. Prace potrwają co najmniej do 2028 roku i stanowią bezpośrednią ścieżkę do uzyskania pełnej koncesji wydobywczej oraz ostatecznej budowy kopalni.
Wedle raportu firmy doradczej EY już w fazie inwestycyjnej projekt "Nowa Sól" ma generować średniorocznie około 19 tys. miejsc pracy dla województwa lubuskiego. Budowa kopalni ma zasilić regionalne PKB kwotą blisko 1,97 mld złotych rocznie. A co dopiero, kiedy olbrzymi obiekt ruszy pełną parą.
Potencjał polskiej miedzi
Kanadyjska kopalnia jest odpowiedzią na rosnące zapotrzebowanie na miedź na świecie, potrzebną, chociażby do galopującej produkcji aut elektrycznych (na co nawet w Polsce zagraniczni partnerzy nie boją się rzucić pieniędzmi), farm wiatrowych, centrów danych i nowoczesnych sieci energetycznych.
Jak pisaliśmy w INNPoland, kanadyjczycy wybrali region z ogromnym potencjałem nie tylko ze względu na surowce. Posiadamy rozwiniętą infrastrukturę przemysłową. Warto pamiętać, że to przecież KGHM jest drugim producentem srebra na świecie, a Polska ma się czym pochwalić.
Lumina zakłada, że koncentrat miedzi z nowej kopalni mógłby trafiać do huty w Głogowie, co znacząco obniżyłoby koszty logistyczne.
