
Sopot trafił na prestiżową listę "The Independent" jako idealny letni azyl przed morderczymi upałami. Brytyjski dziennik stawia polski kurort obok tak znanych podróżniczych marek jak Oslo czy Madera. To zasługa nowego trendu, który sprawia, że turyści coraz chętniej zamieniają urlop w spalonej słońcem Grecji czy Hiszpanii na wakacje nad rześkim Bałtykiem.
Sopot trafił na listę dziennika "The Independent" jako idealny kierunek dla osób szukających ucieczki przed ekstremalnymi upałami. Podczas gdy południe Europy regularnie zmaga się z morderczymi falami gorąca, nasze nadmorskie kurorty mogą stać się czarnym koniem turystyki. Dla gości z Wielkiej Brytanii czy Europy Zachodniej Bałtyk staje się doskonałą, chłodniejszą alternatywą na letni wypoczynek.
Sopot na liście "The Independent". Polski kurort oferuje ucieczkę przed upałami
Jak czytamy w serwisie dziennika, tradycyjne wakacje polegające na smażeniu się na słońcu powoli odchodzą do lamusa. W obliczu postępującego kryzysu klimatycznego i bitych co roku rekordów ciepła, turyści znacząco zmieniają swoje nawyki. Zamiast rezerwować wycieczki do śródziemnomorskich kurortów, które w zeszłym roku zmagały się z falami pożarów, Europejczycy coraz częściej uciekają przed nieznośnym skwarem.
Ten globalny trend ma swoje odbicie również w decyzjach rodzimych turystów – coraz wyraźniej widać wielki powrót nad Bałtyk. Według badania, aż 73 proc. ankietowanych Polaków woli dziś spędzić wakacje w kraju, co dla nadmorskich kurortów oznacza wyjątkowo dochodowy sezon.
Zobacz także
Sopot. Cztery kilometry plaż i najdłuższe molo w Europie
Brytyjski dziennik nie szczędzi pochwał polskiemu miastu. Według rankingu położony nad samym morzem Sopot to świetna i przystępna cenowo alternatywa dla popularnych, południowych kurortów.
Miasto oddalone zaledwie o krótką przejażdżkę pociągiem od przesiąkniętego historią Gdańska ma kusić czterema kilometrami piaszczystych plaż, najdłuższym drewnianym molo w Europie oraz eleganckimi uzdrowiskami wkomponowanymi w zabytkową architekturę. Dziennik chwali również życie nocne i... smakowite gofry.
Widać, że zainteresowanie polskim wybrzeżem rośnie nie tylko wśród rodaków. Jak donosiły branżowe statystyki, Polska była hitem wakacji 2026, a nad Bałtyk coraz chętniej ściągają Niemcy, Brytyjczycy i Czesi, doceniając szerokie, publiczne plaże oraz bezpieczeństwo.
Na prestiżowej liście Sopot błyszczy w towarzystwie tak zróżnicowanych zakątków świata jak Oslo, Tartu, Ostenda czy holenderski Haarlem. Brytyjscy dziennikarze docenili również urok niemieckiego Syltu, szkockiego Arran, fińskiego Pori, duńskiego Skagen oraz rajów nad Atlantykiem: Madery i La Gomery, zamykając stawkę zjawiskowym Jeziorem Bled w Słowenii.
