
Wakacje to okres pracy sezonowej. Wojsko Polskie startuje z alternatywnym, dobrze płatnym zajęciem na ten czas: już 8 czerwca br. ruszy trzecia edycja programu “Wakacje z wojskiem”.
Rynek pracy sezonowej dla osób w wieku 18-35 lat od kilku lat posiada silnego konkurenta. Trudno się sprzeczać, że oferta "Wakacji z wojskiem", 27 dni płatnych szkoleń, wygląda bardzo korzystnie na tle zbierania owoców, nadmorskiej gastronomii czy wyjazdu za granicę. W tym roku Wojsko Polskie szykuje 12 tys. miejsc w 89 jednostkach na terenie całego kraju.
Trzecia edycja "Wakacji z wojskiem"
To już trzecia edycja programu uruchomionego w 2024 roku, znanego tez potocznie jako "wakacje z karabinem". Za 27 dni szkolenia ochotnik otrzyma uposażenie w wysokości prawie 6 tys. zł brutto (dla osób do 26. roku życia, dzięki zwolnieniu z PIT, jest to kwota niemal "na czysto").
W przeciwieństwie do standardowej pracy sezonowej, gdzie znaczna część zarobków "przepada" na wynajem pokoju i wyżywienie, w wojsku współczynnik kosztów własnych wynosi dokładnie zero złotych. Wszelkie opłaty za zakwaterowanie, pełne wyżywienie, umundurowanie oraz ubezpieczenie medyczne poniesie budżet państwa.
Ochotnicy przejdą intensywne przeszkolenie w ramach dobrowolnej, zasadniczej służby wojskowej. W niecały miesiąc opanują podstawy taktyki, musztry, strzelania, walki wręcz oraz przetrwania (survival) w terenie.
Wakacje z wojskiem. Dla kogo ten program i gdzie można odbyć szkolenie?
Z programu skorzystają głównie osoby w wieku 18-35 lat (chociaż starsi też mogą się zgłaszać), z wykształceniem co najmniej podstawowym. Ochotnicy muszą mieć polskie obywatelstwo i być niekarani za przestępstwa umyślne. Ostatnią wymaganą formalnością jest zgoda komisji lekarskiej na udział w szkoleniu.
Do wyboru są jednostki we wszystkich województwach – od wojsk lądowych, przez pancerniaków i desant, aż po marynarkę wojenną. Łącznie w puli jest 89 jednostek. Rekrutacja prowadzona jest przez internet (portal Wojska Polskiego), telefonicznie (800 180 110) oraz w Wojskowych Centrach Rekrutacji (WCR).
Zobacz także
Co po programie "Wakacje z wojskiem"? Czy ochotnik musi się liczyć z mobilizacją?
Po powrocie do cywila uczestnik ma otwarte trzy atrakcyjne finansowo ścieżki:
Dla chętnych pewnym hamulcem może być fakt, że "Wakacje z wojskiem" mogą mieć niezamierzone konsekwencje w przyszłości. To jest ochotnicze szkolenie i dalsza kariera wojskowa (opisana wyżej) nie jest obowiązkowa, ale faktem jest, że uczestnik zostawia po sobie w papierach ślad w jednostce, gdzie przechodził szkolenie. To dowód, że jest sprawny i zdobył potrzebne kompetencje.
Być może w razie "W" będzie wśród pierwszych, jacy otrzymają karty mobilizacyjne wzywające do stawienia się w jednostce. O tym, jak wyglądają obecne przepisy w tym zakresie, pisaliśmy w tekście w 6 godzin do wojska albo 3 lata za kratami.
Niektórzy patrzą na szkolenia wojskowe i dopiero wtedy zaczynają bać się wojny. "Wolałbym, żeby państwo i wojsko nauczyły mnie, jak się zachowywać, gdy nie będzie prądu i wody. Serio, przecież to infrastruktura jest najczęściej atakowana" – pisał Konrad Bagiński argumentując, jakie szkolenia za pieniądze podatników byłyby bardziej potrzebne.
Źródło: MON






