
Broń, która miała stać się symbolem nowoczesnego Wojska Polskiego, ma słabe punkty. Ministerstwo Obrony Narodowej po raz pierwszy tak otwarcie mówi o problemach zgłaszanych przez żołnierzy. Karabinek GROT, podstawowa broń polskiej armii, przechodzi dziś najtrudniejszy możliwy sprawdzian. Nie na poligonie, lecz w warunkach prawdziwej wojny. A doświadczenia płynące z Ukrainy pokazują, że nawet najbardziej zaawansowana konstrukcja nie jest wolna od usterek.
MON odpowiedział na interpelację poselską Olgi Semeniuk-Patkowskiej dotyczącą jakości i niezawodności karabinka GROT. Resort potwierdził dalsze zakupy tej broni aż do 2029 roku, ujawnił najczęściej zgłaszane problemy techniczne oraz poinformował o pracach nad nową wersją GROT A3. Podkreślono, że konstrukcja jest stale modernizowana, a doświadczenia zdobywane podczas wojny w Ukrainie pomagają eliminować wykryte niedoskonałości.
MON odpowiada na interpelację poselską. GROT pozostanie podstawową bronią Wojska Polskiego
Karabinek GROT został opracowany w ramach programu TYTAN jako nowoczesna broń modułowa, która docelowo ma zastąpić wysłużone konstrukcje wywodzące się z AKM oraz uzupełnić karabinki Beryl. MON nie pozostawia wątpliwości. GROT pozostanie podstawowym uzbrojeniem indywidualnym polskiego żołnierza przez kolejne lata.
Fabryka Broni "Łucznik" w Radomiu realizuje obecnie dostawy wersji A2, a obowiązujące kontrakty mają być wykonywane do 2029 roku. Równolegle trwają zaawansowane prace nad wersją A3. Producent analizuje uwagi użytkowników i wdraża kolejne poprawki. Każda następna odsłona karabinka ma eliminować problemy wykryte podczas codziennej eksploatacji.
Zobacz także
MON ujawnia najczęściej zgłaszane usterki GROT-a. Poziom niezawodności nie odbiega od standardów
Największe zainteresowanie wzbudziła lista usterek przedstawiona przez resort obrony. MON przyznał, że do armii trafiały zgłoszenia dotyczące konkretnych elementów konstrukcji. Wśród najczęściej raportowanych problemów znalazły się:
Resort zaznacza jednak, że wadliwe egzemplarze są naprawiane lub wymieniane w ramach procedur gwarancyjnych. Według Agencji Uzbrojenia poziom niezawodności GROT-a nie odbiega od innych systemów uzbrojenia wykorzystywanych przez siły zbrojne.
Polskie karabinki przechodzą chrzest bojowy. Wojna w Ukrainie jest najważniejszym testem dla GROT-a
MON podkreśla, że każdy karabinek przechodzi rygorystyczne badania przed wprowadzeniem do służby. Obejmują one testy jakościowe i wojskowe. Prawdziwą wartość broni pokazują jednak dopiero działania bojowe. Właśnie dlatego doświadczenia z Ukrainy są dziś tak cenne dla producenta i wojska.
Według resortu karabinki MSBS GROT przechodzą obecnie swój chrzest bojowy na froncie. Informacje zbierane podczas realnych działań wojennych pozwalają ocenić skuteczność oraz odporność konstrukcji na ekstremalne warunki użytkowania. Efektem tych obserwacji ma być rozwój wersji A3 i kolejnych modernizacji. MON nie ujawnia liczby zamówionych egzemplarzy, tłumacząc to względami bezpieczeństwa państwa. Jedno jest jednak pewne. GROT pozostaje jednym z najważniejszych projektów polskiego przemysłu zbrojeniowego i nadal będzie odgrywał kluczową rolę w wyposażeniu Wojska Polskiego.






