
Podczas targów Eurosatory w Paryżu Polska Grupa Zbrojeniowa podpisze umowę z gigantem Eurenco na utworzenie nowej spółki joint venture. Wspólne przedsięwzięcie pozwoli uruchomić w naszym kraju produkcję ładunków miotających, niezbędnych dla krabów i K9. To element strategicznego planu, który ma zapewnić Polsce pełną niezależność w produkcji amunicji.
Jak podaje "Rzeczpospolita", Polska Grupa Zbrojeniowa wykorzystała prestiżowe targi obronne w Paryżu, aby oficjalnie ogłosić powołanie nowego podmiotu. Polski koncern podpisał tam z francuską grupą Eurenco umowę założycielską. Efektem tego porozumienia będzie spółka joint venture, której głównym zadaniem stanie się produkcja kluczowych dla artylerii ładunków miotających.
PGZ i Eurenco łączą siły w Paryżu. Nowy rozdział w produkcji amunicji 155 mm
Wmowa powołująca do życia spółkę joint venture została sfinalizowana podczas paryskich targów przemysłu obronnego Eurosatory 15 czerwca 2026 roku.
– Dzięki temu na terenie Polski będziemy produkować nowoczesne ładunki miotające dla amunicji 155 mm. Będzie to kolejny etap na drodze do budowy naszej suwerenności technologicznej w tej kluczowej domenie artyleryjskiej – mówi Leszkiewicz, cytowany przez serwis Interia Biznes.
Redakcja "Rz" podkreśla, że komponenty te są absolutnie kluczowe do prowadzenia ognia m.in. z naszych dział samobieżnych. To właśnie one odpowiadają za wystrzelenie pocisków kalibru 155 mm używanych przez polskie Kraby oraz koreańskie K9.
Zobacz także
Inwestycje w polską zbrojeniówkę. Nowe fabryki, projekty i setki miejsc pracy
Szczegóły dotyczące struktury własnościowej nowej spółki oraz dokładny harmonogram uruchomienia taśm produkcyjnych pozostają na razie tajemnicą – potwierdzono jedynie, że fabryka powstanie na terenie Polski.
Na ten dokument czekano od dawna, gdyż stanowi on fundament strategicznego planu. Chodzi o wypracowanie przez zakłady wchodzące w skład PGZ pełnej, całkowicie niezależnej zdolności do produkowania amunicji artyleryjskiej kalibru 155 mm. Wpisuje się to w szerszy program, w ramach którego realizowane są np. Projekt 400 i Projekt 44,7. Kluczowe inwestycje dla polskiej zbrojeniówki.
Podobny model – z transferem technologii od zagranicznego partnera i budowaniem kompetencji w kraju – widać przy innych projektach koncernu, jak choćby 360 mln zł na produkcję rakiet CAMM-ER w Polsce. Uruchomienie kolejnej fabryki na terenie Polski to także nowe etaty – w całym sektorze pojawiają się setki miejsc pracy w branży zbrojeniowej, od spawaczy po programistów.
Miliardowe wsparcie dla PGZ. Środki z MAP oraz program SAFE na rozwój produkcji
Redakcja "Rz" dodaje, że na budowę tych strategicznych zdolności zabezpieczono już ogromne środki. PGZ zasiliła kwota 2,4 mld zł przekazana z Funduszu Inwestycji Kapitałowych Ministerstwa Aktywów Państwowych. To niejedyny strumień pieniędzy płynący do koncernu – PGZ liczy na 100 mld zł z programu SAFE. Taka kasa rzadko trafia się dwa razy.
Polski wyścig o własne moce produkcyjne wpisuje się w szerszy trend w regionie Dla przykładu zbrojeniówka w Czechach kwitnie i staje się jednym z motorów gospodarki.






