
Która firma ubezpieczeniowa nie odmówiłaby blisko 15 milionom klientów? To jest rynek na który celuje Farm Innovations S.A. wraz z partnerem Brival, aby stworzyć platformę do ubezpieczeń psów i kotów w Polsce.
Wedle danych od Farm Innovations S.A., spółce technologii weterynaryjnych specjalizującej się w czipach dla zwierząt, w Polsce mamy ponad 8 mln psów i 7 mln kotów. Zwierząt ubezpieczonych jest za to tylko około 1 proc. Sami nazywają to "jednym z najmniej spenetrowanych rynków w Polsce" i dążą do zmiany z budowaniem oferty ubezpieczenia dla naszych domowych pupili.
Ubezpieczenia dla psa i kota
Farm Innovations S.A. podpisała umowę z Brival, polską firmą zajmującą się projektowaniem i rozwijaniem systemów cyfrowych oraz rozwiązań opartych o sztuczną inteligencję. Razem budują platformę technologiczną do obsługi ubezpieczeń dla psów i kotów.
Na ten wciąż nierozbudowany w Polsce rynek wejdą z technologią AI, mającą wspierać projekt etapami w automatyzacji procesów operacyjnych, obsłudze klienta i w analizie danych. W przyszłości na tej infrastrukturze mają być wdrażane rozwiązania z zakresu oceny ryzyka oraz narzędzi wspierających procesu underwritingowe, czyli podpisy i asekuracje ubezpieczeń.
– Podpisanie umowy z Brival to kluczowy etap budowy technologicznego fundamentu naszego projektu dotyczącego ubezpieczeń dla psów i kotów. Tworzymy rozwiązanie, które łączy dane o zwierzętach i procesy weterynaryjne, budując jednocześnie bazę technologiczną do przyszłego wykorzystania rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji. To moment przejścia z fazy przygotowań do etapu wdrożeniowego – mówi Paweł Karpeta, dyrektor ds. rozwoju Farm Innovations S.A.
Kiedy będziemy mogli zadbać o ubezpieczenie naszych czworonogów? Zgodnie z planem spółka ma rozpocząć sprzedaż w ciągu najbliższych trzech miesięcy, czyli na koniec prac wdrożeniowych poczekamy maksymalnie do końca września.
W modelu dystrybucji nastawia się na lekarzy weterynarii oraz współpracujące z nimi placówki, które będą naturalnym kanałem sprzedaży i obsługi klientów. Taki model dystrybucji ma pozwolić na integrację procesu ubezpieczeniowego bezpośrednio w miejscu świadczenia usług medycznych dla zwierząt.
Zobacz także
Jak wygląda rynek pet care w Polsce?
Rynek ubezpieczeń zwierząt domowych znajduje się na wczesnym etapie rozwoju, ale ma ogromny potencjał. Z danych UnivDatos wynika, że wartość tego rynku w 2024 r. wyniosła około 82,6 mld USD, a prognozowany wzrost w latach 2025–2033 ma wynosić ok. 9,5 proc. CAGR. Wzrost ten napędzany jest m.in. rosnącymi kosztami leczenia weterynaryjnego oraz postępującą humanizacją zwierząt. Coraz częściej liczymy, ile kosztuje utrzymanie zwierzęcia domowego, sprawdzamy to uważniej niż kiedyś.
W naszym kraju mamy około 1 proc. ubezpieczonych zwierząt. Dla porównania w Szwecji to jest około 90 proc. psów i tylko 50 proc. kotów, które widać liczą na swoje naturalne 7-żyć. W Niemczech ochroną ubezpieczeniową objętych jest ok. 43 proc. zwierząt domowych.
Projekt stanowi element budowy zintegrowanego ekosystemu usług dla sektora pet care, łączącego identyfikację zwierząt, dane zdrowotne, sieć weterynaryjną oraz produkty finansowe dedykowane właścicielom zwierząt domowych. Zamierzają zbudować fundamenty technologiczne, które pozwolą ten rynek skalować do potrzeb opiekunów i lekarzy weterynarii.
Prezes Farm Innovations, Sebastian Przeniosło, w wywiadzie dla INNPoland komentował, że zmiana w podejściu do zwierząt wywołuje na rynku "poruszenie, którego nie widzieliśmy". Spółka, do tej pory specjalizująca się w zwierzętach gospodarczych, z zainteresowaniem obserwowała zmiany na rynku zwierząt towarzyszących. Widać to po naszych portfelach: jak pokazują dane, trwa boom na zwierzaki, mamy już 16 mln pupili i nie żałujemy na nie pieniędzy.
Farm Innovations od 2026 r. notowana jest na NewConnect i posiada już gotowe rozwiązania ubezpieczeń dla bydła i rozpoczęła wdrażanie czipów dla psów i kotów.






