Kobieta na zakupach spożywczych w sklepie.
Niedziela handlowa 28 czerwca 2026. Sklepy będą otwarte, ale na kolejną taką okazję trzeba będzie długo poczekać. Fot. Grand Warszawski / Shutterstock

Niedziela handlowa 28 czerwca 2026. Sklepy będą otwarte, ale na kolejną taką okazję trzeba będzie długo poczekać.

REKLAMA

Dla wielu klientów niedziela handlowa to okazja do uzupełnienia domowych zapasów, kupienia rzeczy potrzebnych przed wyjazdem albo spokojnego zrobienia większych zakupów. Takie dni są jednak tylko kilka razy w roku.

Niedziela handlowa 28 czerwca 2026

Po czerwcowej niedzieli handlowej na kolejną trzeba będzie poczekać aż do końca wakacji. Następny taki termin zaplanowano na 30 sierpnia. Zdaniem części komentatorów niedziele handlowe 2026 mogą was wkurzyć, bo to gigantyczna luka w kalendarzu, zwłaszcza jesienią.

Zakaz handlu w niedziele obowiązuje w Polsce od 2018 roku. Przepisy przewidują jednak kilka wyjątków w ciągu roku. W 2026 roku zaplanowano łącznie osiem niedziel handlowych. Terminy:

  • 25 stycznia,
  • 29 marca,
  • 26 kwietnia,
  • 28 czerwca,
  • 30 sierpnia,
  • 6 grudnia,
  • 13 grudnia,
  • 20 grudnia.
  • W pierwszej części roku klienci mogli już korzystać z trzech takich niedziel: w styczniu, marcu i kwietniu.

    Najwięcej niedziel handlowych przypadnie w okresie przedświątecznym. W grudniu sklepy będą otwarte przez trzy kolejne niedziele poprzedzające Boże Narodzenie.

    Zmiana wynika z nowych zasad dotyczących wolnej Wigilii. Od 2025 roku 24 grudnia jest dniem wolnym dla pracowników, dlatego ustawodawca zdecydował się umożliwić handel w trzech niedzielach przed świętami. Ma to pozwolić klientom rozłożyć zakupy w czasie i uniknąć największego tłoku tuż przed Wigilią.

    Gdzie zrobić zakupy w niedziele niehandlowe?

    Mimo obowiązujących ograniczeń nie wszystkie placówki muszą być zamknięte w niedziele. Zakupy można zrobić między innymi w aptekach, kwiaciarniach, na stacjach paliw, w małych sklepach prowadzonych przez właścicieli oraz w części punktów franczyzowych, jak np. Żabka.

    Kontrowersje od lat budzą także sklepy korzystające z wyjątków przewidzianych w przepisach, np. związanych z działalnością dodatkową. Głośnym przykładem stała się sieć E.Leclerc i niedziela handlowa, gdzie market próbował obejść zakaz, otwierając "czytelnię". Niektóre takie rozwiązania są sprawdzane podczas kontroli Państwowej Inspekcji Pracy.

    Temat niedzielnego handlu nadal wzbudza emocje i wraca do debaty publicznej. W 2026 roku pojawiła się petycja dotycząca ograniczenia liczby niedziel handlowych z obecnych ośmiu do czterech rocznie. Sprawą zajął się Sejm, o czym pisaliśmy w tekście, że miałyby zostać tylko 4 niedziele handlowe w Polsce.

    Autor propozycji chce, aby sklepy mogły działać tylko w pierwsze niedziele marca, czerwca, września i grudnia. Dokument zakłada także zmiany dotyczące godzin pracy sklepów objętych ograniczeniami. W soboty miałyby one kończyć działalność najpóźniej o godzinie 21.

    Zwolennicy takiego rozwiązania argumentują, że obecne przepisy nie zaszkodziły gospodarce, a przy ustalaniu zasad dotyczących handlu warto uwzględniać również komfort pracowników oraz kwestie społeczne i środowiskowe.