
Zapadł ostateczny wyrok w głośnym sporze o imperium Zygmunta Solorza. Trybunał Konstytucyjny w Liechtensteinie zakończył postępowanie, potwierdzając ważność sukcesji oraz przekazanie kontroli nad Fundacją TiVi dzieciom miliardera.
Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego kończy całe postępowanie i zamyka możliwość dalszego odwoływania się od wcześniejszych decyzji. Tym samym zakończył się trwający od sierpnia 2024 roku spór sądowy, a sąd potwierdził skuteczność sukcesji przeprowadzonej 2 sierpnia 2024 roku.
Koniec wojny o imperium Solorza. Przełomowy wyrok Trybunału Konstytucyjnego
Jak przekazał Cyfrowy Polsat, w mocy pozostają zarówno wyrok sądu pierwszej instancji w Liechtensteinie, który oddalił pozew Zygmunta Solorza dotyczący zmian w statucie TiVi Foundation, jak i późniejsze orzeczenie Sądu Apelacyjnego oddalające jego apelację. O tym drugim rozstrzygnięciu pisaliśmy w tekście Solorz przegrał w sądzie w Liechtensteinie. Koniec sporu o rodzinne imperium. Oba orzeczenia potwierdzają racje Tobiasa Solorza, Aleksandry Żak i Piotra Żaka.
Oznacza to prawomocne i niepodważalne przekazanie pełnej kontroli nad Fundacją TiVi Tobiasowi Solorzowi, Aleksandrze Żak i Piotrowi Żakowi. Fundacja sprawuje kontrolę nad Grupą Polsat Plus oraz jej spółkami zależnymi. Sądy uznały również, że Zygmunt Solorz dokonał tych działań świadomie, realizując przygotowywany od lat plan sukcesji. Grudniową decyzję drugiej instancji opisywaliśmy zresztą jako koniec wojny w rodzinie Zygmunta Solorza.
– Wyrok Trybunału Konstytucyjnego w Liechtensteinie definitywnie kończy spór pomiędzy Zygmuntem Solorzem a Tobiasem Solorzem, Aleksandrą Żak i Piotrem Żakiem. Nie ma już od niego żadnej drogi odwoławczej. Kwestia przekazania Tobiasowi, Aleksandrze i Piotrowi pełnego wpływu na działalność Fundacji TiVi oraz pełnego zarządzania Grupą Polsat Plus jest niepodważalna. Grupa działa stabilnie, realizuje wszystkie cele zgodnie z planem i kończy przygotowanie nowej strategii, którą, zgodnie z zapowiedziami, ogłosi jesienią – przekazał w komunikacie Daniel Kaczorowski, Przewodniczący Rady Nadzorczej Grupy Polsat Plus.
Spółka poinformowała także, że Sąd Najwyższy Cypru uchylił wszystkie tymczasowe zabezpieczenia, których ustanowienia domagał się Zygmunt Solorz. To dopełnienie serii przegranych miliardera – jeszcze w styczniu 2026 roku informowaliśmy, że Zygmunt Solorz i spór o biznesowe imperium. Miliarder przystąpił do kontrataku, składając skargę konstytucyjną w Liechtensteinie.
Zobacz także
Historia sporu o TiVi Foundation i Polkomtel Foundation. Jak do tego doszło?
Spór o kontrolę nad imperium biznesowym Zygmunta Solorza rozpoczął się latem 2024 roku. Dotyczył fundacji TiVi Foundation i Polkomtel Foundation, za pośrednictwem których miliarder sprawuje kontrolę nad swoimi najważniejszymi aktywami. Zygmunt Solorz twierdził, że podpisując porozumienie sukcesyjne został wprowadzony w błąd. Kolejne orzeczenia sądów zapadały jednak na korzyść jego dzieci.
Następstwem tych decyzji były zmiany w organach spółek należących do grupy. Zygmunt Solorz przestał zasiadać w radach nadzorczych Cyfrowego Polsatu, Polkomtelu, Telewizji Polsat i Netii – opisywaliśmy to w tekście Zygmunt Solorz odwołany z rady nadzorczej. Wstrząsy w spółkach TiVi. Stanowisko prezesa Cyfrowego Polsatu oraz ZE PAK objął Piotr Żak, natomiast Tobias Solorz i Aleksandra Żak dołączyli do rad nadzorczych najważniejszych spółek grupy. Pod koniec 2025 roku Solorz został odsunięty z rady Interia.pl – to była jedna z ostatnich roszad przed prawomocnym rozstrzygnięciem.
Piątkowe orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w Liechtensteinie zamyka wielomiesięczny spór i ostatecznie potwierdza obowiązywanie wcześniej uzgodnionego modelu sukcesji.






