Stacja paliw BP. BP zwalnia 700 osób. Wiemy, co z pracownikami w Polsce
BP zwalnia 700 osób. Wiemy, co z pracownikami w Polsce Fot. Karolis Kavolelis / Shutterstock

Brytyjski gigant paliwowy rusza z kolejną falą zmian. BP chce zlikwidować 700 etatów. Decyzja firmy wzbudziła pytania także wśród pracowników w Polsce. Jest odpowiedź koncernu.

REKLAMA

Koncern BP przygotowuje kolejną falę redukcji zatrudnienia. Według informacji Reutersa pracę straci 700 osób spośród 8,5 tys. pracowników zatrudnionych na stanowiskach niezwiązanych z produkcją i bieżącymi operacjami.

BP zwalnia 700 pracowników. Firma chce ograniczyć koszty

O planowanych cięciach pracownicy mieli dowiedzieć się z wewnętrznej wiadomości firmy. Interia Biznes ustaliła, czy cięcia dotkną także polskie struktury firmy.

Koncern liczy, że dzięki zwolnieniom poprawi swoją sytuację finansową, obniży poziom zadłużenia i zwiększy zyski. Strategia zakłada także większe zaangażowanie w sektor ropy i gazu kosztem części projektów związanych z zieloną energią.

BP w Polsce. Tysiące pracowników i setki stacji paliw

Z danych zawartych w rocznym raporcie BP wynika, że w 2025 roku koncern zatrudniał 93,7 tys. osób i działał na rynkach 61 państw. W Polsce paliowy gigant zatrudnia bezpośrednio 5 tys. osób i 5 tys. pośrednio. Sieć obejmuje ponad 570 stacji oraz sklepów całodobowych, które znajdują się we wszystkich województwach.

To druga co do wielkości sieć w kraju, a jej wyniki są dziś ściśle powiązane z sytuacją na rynku detalicznym. Po wygaśnięciu rządowego programu CPN kierowcy znów mocno odczuwają drożyznę przy dystrybutorach, a część z nich wraca do instalacji gazowych. Stary sposób na tańsze tankowanie sprawia, że w warsztatach ustawiają się kolejki.

Czy zwolnienia w BP obejmą Polskę? Firma odpowiada

Na pytanie od Interia Biznes o to czy redukcja zatrudnienia w BP planowana jest również w Polsce serwis otrzymał odpowiedź: "obecnie nie są planowane programy redukcji zatrudnienia w BP w Polsce (...) Mogą jedynie występować pojedyncze zmiany organizacyjne wynikające z bieżących potrzeb biznesowych". Polscy pracownicy najprawdopodobniej więc mogą spać spokojnie, choć nie doprecyzowano o jakie "bieżące potrzeby" chodzi.

Uspokajający komunikat nie zmienia szerszego obrazu. Choć zwolnienia grupowe w 2026 roku wyhamowały względem rekordowego 2025 r., ofert pracy ubywa, a kolejne firmy, w tym oddziały międzynarodowych koncernów, zgłaszają zamiar redukcji etatów.

Warto też wiedzieć, co przysługuje pracownikom, jeśli cięcia jednak nadejdą. Zwolnili cię i co dalej? To pytanie, na które lepiej znać odpowiedź jeszcze przed upływem okresu wypowiedzenia. Przepisy przewidują m.in. pierwszeństwo przy ponownym zatrudnieniu, dzięki czemu możliwy jest powrót do pracy u byłego pracodawcy, jeśli ten w ciągu 15 miesięcy znów zacznie rekrutować.

Sonda

Czy obawiasz się zwolnień w swojej branży?

0 odpowiedzi