Szyld sklepu Żabka.
Śledztwo po cyberataku na Żabkę nabiera tempa. Postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Poznań-Wilda, a sprawą zajmuje się także Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości. Fot. Andreia Veiga/shutterstock

Śledztwo po cyberataku na Żabkę nabiera tempa. Postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Poznań-Wilda, a sprawą zajmuje się także Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości.

REKLAMA

Prokuratura Rejonowa Poznań-Wilda nadzoruje postępowanie dotyczące cyberataku na systemy Żabki. Informację w czwartek przekazał PAP zespół prasowy Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Sieć wcześniej zgłosiła incydent odpowiednim służbom oraz Prezesowi Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Jak poinformowało CBZC, zawiadomienie trafiło do poznańskiego zarządu biura we wtorek. Sprawa jest na początkowym etapie, dlatego śledczy nie ujawniają na razie szczegółów prowadzonych działań.

Cyberatak na sieć Żabka. Prokuratura i CBZC wszczynają śledztwo

Zaangażowanie Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości w sprawę największej polskiej sieci convenience nie jest odosobnionym przypadkiem. Statystyki z początku roku pokazały, że Polska najczęstszym celem cyberataków w Europie stała się w segmencie instytucji publicznych, a firmy prywatne coraz częściej trafiają na listę celów razem z administracją i sektorem energetycznym.

Pod koniec ubiegłego tygodnia Żabka wykryła nieuprawniony dostęp do części systemów technicznych wykorzystywanych do wymiany informacji między franczyzodawcą a franczyzobiorcami. Z przekazanych przez spółkę informacji wynika, że atak został przeprowadzony z użyciem konta należącego do zewnętrznego dostawcy usług.

Sieć podkreśliła, że nieautoryzowany dostęp został szybko wykryty i natychmiast zablokowany zgodnie z obowiązującymi procedurami bezpieczeństwa. O incydencie powiadomiono także inspektora ochrony danych w Żabka Polska, Prezesa UODO oraz organy ścigania zajmujące się cyberprzestępczością.

Kilka dni wcześniej pojawiła się nietypowa awaria w sklepach Żabka, która błędnie naliczała rabaty i skłoniła część franczyzobiorców do zamknięcia placówek. To sprawiło, że klienci zaczęli łączyć oba zdarzenia – łącznie 2 awarie w Żabce w zaledwie tydzień wymusiły na spółce osobny komunikat rozdzielający te dwie sprawy.

Minister cyfryzacji reaguje na atak

Do sprawy odniósł się we wtorek w serwisie X wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Zwrócił uwagę, że Żabka sprawnie zareagowała na incydent, odcinając nieuprawniony dostęp i rozpoczynając współpracę z odpowiednimi instytucjami, w tym CERT Polska oraz CBZC.

Minister ocenił również, że sytuacja powinna być sygnałem ostrzegawczym dla całego rynku. To spójne z kierunkiem, jaki resort cyfryzacji przyjął w tym roku – Polska wyda 5 mld na cyberbezpieczeństwo, a środki mają wzmocnić ochronę infrastruktury krytycznej i administracji przed rosnącą falą włamań.

Gawkowski zaznaczył jednocześnie, że cyberatak nie dotyczył danych użytkowników aplikacji Żappka, nie naruszył danych transakcyjnych i nie zakłócił działania sklepów. Incydent wypada w wyjątkowo wrażliwym momencie dla spółki, bo w tle trwa proces, w którym właściciel Circle K przejmuje Żabkę – kanadyjski Alimentation Couche-Tard ogłosił wezwanie na 100 proc. akcji polskiej sieci.