
Nawet 196 tys. seniorów zyska na ustawie naprawiającej prawo z 2013 roku. Przepis krzywdzący "wczesnych" emerytów znika, co oznacza dodatkowe pieniądze dla około 196 tys. Polaków. Wiadomo także jak wygląda waloryzacja emerytur w 2027 roku, która nie jest już tak dobrą niespodzianką.
Osoby, którym przez lata obniżano świadczenia emerytalne, wreszcie doczekają się sprawiedliwości. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przygotowało projekt ustawy naprawczej. Nowy mechanizm ma wyrównać zaniżone emerytury powszechne osobom, które pobierały świadczenia wcześniejsze. Podwyżka emerytury wyniesie od kilkudziesięciu do nawet ponad 500 zł miesięcznie.
Dla kogo będą wyższe świadczenia?
Krzywdzący przepis z 2013 r. nakazywał pomniejszanie podstawy emerytury o sumę wcześniej pobranych kwot. Zmiany wprowadzone przez Ministerstwo Rodziny obejmą ok. 196,5 tys. seniorów, którzy przeszli na wcześniejszą emeryturę przed 6 czerwca 2012 r.:
ZUS wyliczy tzw. zwiększenie do emerytury przy użyciu specjalnego współczynnika. Co ważne, seniorzy nie muszą składać wniosków – ZUS dokona przeliczenia automatycznie od 1 kwietnia 2027 r., a pierwsze wypłaty ruszą w maju 2027 r. W pierwszym roku reforma pochłonie ok. 400 mln zł, a w ciągu dekady do kieszeni emerytów trafi ponad 7 mld zł.
Wedle wyliczeń "Faktu", w zależności od przypadku zwiększenie świadczenia może wynieść od 89 zł do 552 zł brutto miesięcznie. Tę najwyższą kwotę może otrzymać mężczyzna urodzony w 1954 roku, który w 2010 roku przeszedł na wcześniejszą emeryturę, a w 2019 roku złożył wniosek o emeryturę powszechną.
Projekt przewiduje jednak pewne ograniczenia. Emeryci nie dostaną wyrównania za niższe świadczenia pobierane w latach 2013–2027. Wyższa emerytura będzie obowiązywać dopiero od momentu wejścia w życie nowych przepisów.
Zobacz także
Waloryzacja emerytur 2027
W przyszłym roku seniorów nie czekają wysokie podwyżki. Podczas posiedzenia Rady Dialogu Społecznego 9 lipca przedstawicielom rządu nie udało się osiągnąć porozumienia w sprawie podniesienia wskaźnika. Oznacza to, że waloryzacja emerytur i rent w 2027 roku będzie najniższa od 2022 roku: emeryci mogą spodziewać się około 3,48 proc. podwyżki.
Przykładowo osoba otrzymująca obecnie minimalną emeryturę w wysokości 1978,49 zł brutto mogłaby po podwyżce otrzymać około 2047 zł brutto, czyli około 1863 zł netto. Z kolei osoba pobierające obecnie emeryturę w wysokości 3500 zł brutto, po waloryzacji dostałaby około 3621 zł brutto.
Rzeczywiste wypłaty będą zależeć od ostatecznego wskaźnika oraz indywidualnych zasad rozliczania świadczeń. Warto też pamiętać, że wskaźnik waloryzacji decyduje o progach dochodowych przy dodatkach – od tego zależy m.in. 14. emerytura w 2026 roku i to, czy senior dostanie ją w pełnej kwocie.
Niezależnie od waloryzacji, na dodatkowe pieniądze mogą liczyć osoby pobierające rentę wdowią, w której udział drugiego świadczenia rośnie od 2027 roku.
Źródło: Fakt






