
Jeszcze niedawno z murów budynku w województwie pomorskim wyjeżdżały kolejne transporty piwa. Dziś pozostały tylko puste hale, nieużywany sprzęt i rachunek, którego nie udało się spłacić. Słynny polski browar z Kościerzyny nie przetrwał finansowych problemów. Teraz syndyk po raz kolejny szuka kupca, a cena za cały zakład spadła o ponad 3,6 mln zł.
Browar Kościerzyna znajduje się w upadłości od 2024 r., a jego zadłużenie wynosi około 31 mln zł. Teraz syndyk wystawił całe przedsiębiorstwo na sprzedaż za dokładnie 14 617 960,80 zł. To kolejna próba znalezienia nabywcy.
Poprzednia cena wywoławcza wynosiła ponad 18,27 mln zł. Aktualna cena brzmi jak promocja. Potencjalny kupiec dostanie nieruchomość, ale również wyposażenie zakładu przystosowanego do produkcji piwa.
Browar Kościerzyna zbankrutował. Teraz syndyk szuka kupca
Piwa z tego browaru się nie napijesz, bo zakład od dawna nie działa już tak, jak w czasach swojej świetności. Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ w Gdańsku ogłosił upadłość spółki 18 lipca 2024 r., a postanowienie stało się prawomocne 17 sierpnia. Jak przekazywał syndyk Krzysztof Lipiński, nie było nawet zwolnień pracowników związanych z zamknięciem zakładu, ponieważ od dawna nikt już tam nie pracował.
Na sprzedaż trafiło całe przedsiębiorstwo przy ul. Browarnej 1 w Kościerzynie. Nieruchomość obejmuje działki o powierzchni 10 414 m kw., budynek produkcyjno-magazynowo-biurowy oraz wyposażenie potrzebne do prowadzenia produkcji piwa. Według dokumentacji przetargowej sama nieruchomość została wyceniona na 10,622 mln zł netto, a ruchomości na 7,65 mln zł netto.
Zobacz także
Polski browar jest coraz tańszy. Cena spadła o ponad 3,6 mln zł
Kolejny browar upadł, a dla potencjalnego inwestora pojawiła się możliwość kupienia zakładu taniej niż podczas poprzedniego przetargu. W kwietniu 2026 r. cena wywoławcza wynosiła 18 272 451 zł netto. Obecnie syndyk oczekuje 14 617 960,80 zł, czyli o ponad 3,6 mln zł mniej.
Kupujący musi jednak uważać na jeden istotny szczegół. Browar jest wydzierżawiony do 5 grudnia 2027 r. Do tego dnia dzierżawcy przysługuje prawo pierwokupu. Oznacza to, że nowy właściciel musi uwzględnić obowiązującą umowę. Sprzedaż przedsiębiorstwa nastąpi również w stanie, w jakim będzie się ono znajdowało w dniu transakcji.
Polskie browary mają problem. Piwo przestało być łatwym biznesem
Polacy piją coraz więcej piwa – takie zdania można znaleźć w wielu internetowych dyskusjach. Dane z rynku pokazują coś znacznie odmiennego. W pierwszym półroczu 2026 r. sprzedaż piwa alkoholowego spadła o 11,9 proc. Takie informacje przekazał Związek Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego Browary Polskie w komunikacie prasowym. Branża od dwóch dekad nie miała tak tragicznych wyników.
Problem Browaru Kościerzyna nie zaczął się razem z ostatnim spadkiem sprzedaży. Z listy wierzytelności wynika, że spółka miała zobowiązania wobec 14 podmiotów, których łączna wartość wynosiła około 31 mln zł. Już w 2022 r. browar zanotował 3,25 mln zł straty, przy przychodach z podstawowej działalności na poziomie zaledwie 739,3 tys. zł.
Kryzys polskich browarów ma więc kilka źródeł. Drożejące surowce, produkcja, dystrybucja, presja cenowa sieci handlowych i zmieniające się zachowania konsumentów. A Kościerzyna dostała za to wyjątkowo gorzki rachunek.
Czy mając 14 mln zł kupiłbyś/kupiłabyś polski browar na Pomorzu?
... odpowiedzi






