Żołnierz z Litwy. Mapa Europy i wskazanie lupą przesmyku suwalskiego na mapie
Polska i Litwa szykują plan ewakuacji. Sprawdzają, jak przerzucić ludzi przez granicę Fot. Michele Ursi/Czerep rubaszny/shutterstock Montaż: InnPoland.pl

Co by się stało, gdyby mieszkańcy państw bałtyckich musieli nagle opuścić swoje domy? Polska i Litwa właśnie sprawdzają, jak mogłoby wyglądać przeprowadzenie takiej operacji ewakuacyjnej. W centrum przygotowań znalazł się przesmyk suwalski.

REKLAMA

Na Litwie rozpoczęły się największe doroczne ćwiczenia tamtejszego systemu mobilizacyjnego. Bierze w nich udział około 3 tys. urzędników i przedstawicieli różnych instytucji, a także około tysiąca wolontariuszy. Jednym z elementów jest przygotowanie międzynarodowego planu ewakuacji. W razie zagrożenia miałby on pozwolić na ewakuację przez granicę części mieszkańców Litwy, Łotwy i Estonii.

Polska i Litwa sprawdzają plan ewakuacji. Ważną rolę ma odegrać przesmyk suwalski

Na Litwę przyjeżdża około 20 przedstawicieli polskich instytucji. Nasz sąsiad ma dla Polski interesującą propozycję. Wspólnie z litewskimi służbami mamy przeanalizować procedury ewakuacyjne oraz możliwości logistyczne. Vilmantas Vitkauskas, szef Narodowego Centrum Zarządzania Kryzysowego, zapowiedział, że po przeanalizowaniu problemów i niedociągnięć ma powstać wspólnie opracowany plan. Nie jest więc tak, że gotowy dokument już leży na biurkach obu rządów. Dopiero trwają prace nad jego uzgodnieniem.

Szczególne znaczenie ma tutaj przesmyk suwalski, czyli obszar łączący Polskę z Litwą pomiędzy Białorusią a obwodem królewieckim. Litewski urzędnik wskazał, że ma on ogromne znaczenie wojskowe, jak i logistyczne. Podczas ćwiczeń sprawdzane są możliwości infrastruktury i organizacji przemieszczania ludzi przez granicę.

Litwa ćwiczy ewakuację. Sprawdzają też scenariusze cyberataków i sabotażu

Ćwiczenia potrwają do 2 października. Ich scenariusze obejmują między innymi cyberataki, dezinformację, sabotaż, zakłócenia w energetyce i łączności oraz ochronę infrastruktury krytycznej. W sobotę w dziesięciu litewskich samorządach mają odbyć się praktyczne ćwiczenia ewakuacyjne. Wśród miejsc, w których zostaną przeprowadzone, znalazło się Wilno oraz samorządy położone przy granicy z Białorusią.

W kolejnych dniach Litwini sprawdzą także reakcję na incydenty dotyczące infrastruktury energetycznej i kabli podmorskich. Zaplanowano ćwiczebną mobilizację. Równolegle w rejonie łoździejskim, przy granicy z Polską, ćwiczy Litewski Związek Strzelców. Scenariusze obejmują ochronę ważnych obiektów, kontrolę ruchu, rozpoznanie, utrzymanie porządku publicznego i ewakuację rannych.

Ewakuacja przez Polskę może objąć trzy państwa. Plan dopiero powstaje

Przygotowywane rozwiązanie ma charakter międzynarodowy. W razie zagrożenia mogłoby umożliwić przeprowadzenie przez granicę części mieszkańców Litwy, Łotwy i Estonii. Litewski plan wewnętrznej ewakuacji już istnieje, natomiast rozwiązanie dotyczące przekraczania granicy z Polską jest dopiero opracowywane. Ostateczny kształt zależy od porozumienia obu państw.

Z perspektywy Polski oznacza to konieczność przygotowania przejazdu przez granicę, ale również przyjęcia i obsługi ewakuowanych osób. Rządowe informacje dotyczące wcześniejszej współpracy Polski z Litwą i Łotwą wskazują, że rozmowy obejmowały m.in. zasady przyjmowania, zakwaterowania i rejestracji osób ewakuowanych oraz koordynację tras przemieszczania. Na razie nie ma jednak informacji, ile osób konkretnie mogłoby zostać ewakuowanych przez Polskę ani jak dokładnie wyglądałaby taka operacja.

Sonda

Czy Polska powinna już teraz przygotowywać się na możliwość przyjęcia ewakuowanych mieszkańców państw bałtyckich?

... odpowiedzi