
Wypoczywasz na urlopie raz, dwa razy w roku i czujesz, że to za mało? Możesz mieć rację. Ekspertka z Uniwersytetu SWPS wyjaśnia, dlaczego to przestaje wystarczać i radzi jak mądrze spędzać wolny czas, by zregenerować umysł i ciało.
Żyjemy w czasach, w których wysokie tempo pracy, ciągła dostępność pod telefonem i natłok obowiązków stanowią codzienność większości pracowników. Ciągły stres i stan podwyższonego pobudzenia organizmu osłabiają naszą odporność psychiczną, obniżają skrupulatność oraz utrudniają podejmowanie trafnych decyzji. Tymczasem powszechnie praktykowany model – branie długiego urlopu raz lub dwa razy w roku – okazuje się być niewystarczający dla prawidłowej regeneracji.
Jak podkreśla psycholożka z Uniwersytetu SWPS Aleksandra Penza, brak systematycznego odpoczynku to najprostsza droga do wyczerpania i wypalenia zawodowego. W takim razie jak brać urlop, by naprawdę wypocząć?
Czym jest model DRAMMA, czyli naukowy przepis na udany wypoczynek
Problem dotyczy wielu z nas. Odczuwasz zmęczenie nawet po urlopie lub weekendzie? Nic dziwnego, wyniki nowego badania pokazują, że coraz więcej pracowników w Polsce nie potrafi odstawić smartfona lub komputera nawet w trakcie wolnego.
Aby urlop przyniósł realne efekty, kluczowe jest zrozumienie, na czym polega wartościowy, regenerujący wypoczynek. Ekspertka w rozmowie z serwisem Nauka w Polsce wskazuje na model DRAMMA, stanowiący akronim sześciu kluczowych elementów:
Smartfon na plaży to nie relaks. Jak długo powinien trwać urlop?
Jednym z najczęstszych błędów popełnianych podczas wolnych dni jest spędzanie czasu na scrollowaniu mediów społecznościowych czy serwisów informacyjnych. Choć ciało odpoczywa w pozycji leżącej, mózg jest bombardowany setkami bodźców, które musi intensywnie przetworzyć. Jeśli po urlopie znów potrzebujesz urlopu, popełniasz jeden powszechny błąd – i bardzo często jest nim właśnie telefon w dłoni.
Z badań wynika, że szczyt dobrostanu i regeneracji osiągamy około 8. dnia wypoczynku. Z tego względu optymalny urlop powinien trwać od 10 do 14 dni. Równie ważny jest powrót do pracy – powinien być to proces stopniowy, a nie skok na głęboką wodę z dziesiątkami zaległych zadań.
Zobacz także
Prawdziwy koszt wypalenia zawodowego
W klasycznym modelu opracowanym przez Christinę Maslach podstawowym elementem wypalenia jest wyczerpanie fizyczne i emocjonalne. Pierwsze sygnały to trudności z koncentracją, częstsze błędy, odkładanie trudnych decyzji na później, a także rosnąca frustracja i cynizm wobec współpracowników lub klientów. Szybko pojawiają się też objawy somatyczne: bóle głowy, problemy ze snem czy napięcia mięśniowe.
Coraz więcej nowoczesnych firm dostrzega, że dobrostan pracowników to nie luksus, lecz twardy czynnik ekonomiczny. Zadbany i wypoczęty zespół jest bardziej zaangażowany, kreatywny i efektywny, co wprost przekłada się na wyniki całej organizacji.
Źródło: Nauka w Polsce
Czy bardziej wypoczywasz na dłuższym urlopie?
... odpowiedzi






