wolfram, flaga USA.
Permia i amerykańska spółka M2i Global chcą sprawdzić potencjał złóż wolframu, molibdenu i miedzi w rejonie Myszkowa. Firmy podpisały w tej sprawie porozumienie i rozpoczną analizy geologiczne, techniczne oraz ekonomiczne. Fot. Wirestock Creators/shutterstock (zdjęcie poglądowe)

Permia i amerykańska spółka M2i Global chcą sprawdzić potencjał złóż wolframu, molibdenu i miedzi w rejonie Myszkowa. Firmy podpisały w tej sprawie porozumienie i rozpoczną analizy geologiczne, techniczne oraz ekonomiczne.

REKLAMA

Umowę zawarto 8 września 2026 r. w Warszawie. Podpisały ją spółki Permia 1, Permia 2 i Permia 3 oraz amerykańska M2i Global. Współpraca ma dotyczyć oceny projektów związanych ze złożami surowców w rejonie Myszkowa.

Firmy zamierzają przyjrzeć się m.in. budowie geologicznej obszaru i wielkości zasobów. Analizy mają też dotyczyć technologii wydobycia i przetwarzania surowców, kwestii inżynieryjnych, metalurgii, ochrony środowiska oraz kosztów całego przedsięwzięcia. O sprawie pisze "Rzeczpospolita".

Amerykański kapitał interesuje się tym obszarem nie od dziś. Już na początku roku pisaliśmy: polskie Eldorado w Myszkowie – Amerykanie chcą polskiego wolframu.

Amerykański gigant i polskie złoża. Permia łączy siły z M2i Global w Myszkowie

M2i Global zajmuje się rozwijaniem łańcuchów dostaw surowców krytycznych. Jej prezes Alberto C. Rosende ocenił, że projekty w rejonie Myszkowa mogą w przyszłości stać się jednym z europejskich źródeł wolframu, molibdenu i miedzi.

Europa szuka dziś własnych źródeł surowców krytycznych tak intensywnie, że cenne okazują się nawet odpady górnicze – ukraińska firma chce surowców z hałd w Polsce, śmieci nagle zyskały wartość.

Współpraca ma pomóc określić, czy projekty mają potencjał techniczny i komercyjny. Analizowane będą też możliwości współpracy z inwestorami, odbiorcami surowców oraz amerykańskimi programami dotyczącymi surowców krytycznych.

M2i może też pomóc Permii w rozmowach z inwestorami, instytucjami finansowymi, firmami z branży oraz potencjalnymi odbiorcami surowców w USA. Strony chcą przyjrzeć się także możliwościom skorzystania z programów amerykańskich agencji i instytucji rządowych.

Kasjan Wyligała, prezes Permia 1, podkreślał, że porozumienie pozwala spojrzeć na projekt w Myszkowie także z perspektywy zagranicznych partnerów. Kolejne kroki mają zależeć od wyników badań geologicznych oraz analiz technicznych i ekonomicznych.

Temat od miesięcy przyciąga uwagę komentatorów – na łamach naTemat.pl ukazał się tekst pod znamiennym tytułem Amerykanie zauważyli złoża w Polsce. To jest temat, który będę bacznie śledził.

Sam fakt podpisania umowy nie oznacza jednak, że inwestycja w wydobycie właśnie się rozpoczyna. Porozumienie zawarto na dwa lata i ma charakter ramowy. Nie nakłada na strony obowiązku finansowania projektu, sprzedaży lub zakupu surowców ani podpisania umowy z przyszłym odbiorcą.

Jeśli projekt miałby przejść do kolejnego etapu, potrzebne będą osobne decyzje dotyczące finansowania, inwestycji, przetwarzania surowców i ich sprzedaży. M2i nie zapewnia też, że projekt otrzyma finansowanie lub wsparcie amerykańskich instytucji.

Podobnie wygląda to przy innych projektach górniczych w Polsce. Kanadyjczycy chcą otworzyć kopalnię w Polsce – wybrali region z ogromnym potencjałem pod Nową Solą, a ich projekt wciąż jest na etapie analiz, projektowania i uzyskiwania pozwoleń.

Potencjał geologiczny Myszkowa

Rejon Myszkowa jest badany przez geologów od około 50 lat. Wiadomo, że znajdują się tam złoża zawierające wolfram, molibden i miedź. Permia prowadzi teraz kolejne badania, które mają pokazać skalę potencjału tego obszaru.

Według danych Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego Myszków jest jedynym miejscem w Polsce, gdzie udokumentowano zasoby wolframu.

Z najnowszych danych wynika, że zasoby bilansowe rudy miedzi, molibdenu i wolframu przekraczają 550 mln ton. W tej liczbie znajduje się około 0,8 mln ton miedzi, 0,3 mln ton molibdenu oraz 0,24 mln ton wolframu. Udokumentowano także około 750 mln ton rudy pozabilansowej.

Miedź to zresztą polska specjalność, a przy przetwarzaniu jej rudy pozyskuje się również srebro. Nic dziwnego, że KGHM drugim producentem srebra na świecie – Polska ma się czym pochwalić.