ludzie siedzą przy stole w biurze.
Job hopping miał być sposobem na wyższe zarobki i szybszy awans. Dziś różnica między podwyżkami osób zmieniających pracę a tych, które zostają w jednej firmie, jest najmniejsza od siedmiu lat. Fot. Redd Francisco/Unsplash

Job hopping miał być sposobem na wyższe zarobki i szybszy awans. Dziś różnica między zarobkami osób rozpoczynających pracę w danej firmie, a tymi, które są w niej zatrudnione od dłuższego czasu, jest najmniejsza od siedmiu lat. Jednak mimo trudniejszej sytuacji na rynku przedstawiciele pokolenia Z nadal chętnie szybko zmieniają miejsce pracy.

REKLAMA

Co to jest job hopping? Zawodowe skakanie z kwiatka na kwiatek może się opłacić

Job hopping to częsta zmiana miejsca pracy z własnej inicjatywy. Najczęściej chodzi o poszukiwanie wyższych zarobków, lepszych warunków zatrudnienia, możliwości awansu lub rozwoju zawodowego. Powodem job hoppingu jest między innymi to, że "stary" pracodawca często nie jest skory zgodzić się na podwyżkę, która sprawi, że zarobki będą równe lub wyższe niż te, które na start oferuje "nowy" pracodawca. Dla niektórych osób ważna jest też zmiana atmosfery w firmie albo stylu zarządzania.

O job hoppingu mówi się, gdy pracownik zmienia pracę częściej niż co dwa lata i – co ważne – robi tak z wyboru. Nie chodzi o sytuację, gdy dochodzi do zwolnienia lub zamknięcia firmy.

Przez lata zmiana pracodawcy była sposobem na poprawę sytuacji zawodowej. Zamiast czekać na podwyżkę lub awans, pracownicy mogli szukać lepszych warunków pracy w innych firmach. Nie wszyscy jednak korzystają z tej strategii tak samo.

Badania pokazują, że mężczyźni lepiej negocjują podwyżki, bo mają na to sposób: do renegocjacji pensji u obecnego szefa częściej wykorzystują oferty konkurencji . Na częste zmiany pracy stawiają zwłaszcza młodsze pokolenia, które częściej niż ich poprzednicy stawiają na rozwój, elastyczność i równowagę między pracą a życiem prywatnym.

Jednak częsta zmiana pracy nie wiąże się z tak dużymi podwyżkami jak jeszcze kilka lat temu. Z analizy Bank of America Institute wynika, że w 2022 roku zarobki osób, które zmieniły pracodawcę, wzrosły (po opodatkowaniu) o prawie 18 proc. Z kolei u pracowników, którzy zostali w dotychczasowej firmie, wzrost wyniósł 7 proc.

Z kolei w pierwszym kwartale 2026 roku różnica była znacznie mniejsza. Zarobki osób zmieniających pracę wzrosły o 8 proc., a tych, które zostały u obecnego pracodawcy o 5 proc. To najmniejsza różnica między grupami nowych i lojalnych pracowników od siedmiu lat.

W pierwszym kwartale 2026 roku ponad co czwarty pracownik z pokolenia Z zmienił firmę. Młodzi nadal częściej decydują się na taki krok niż starsze pokolenia. Nie bez powodu.

Zmiana pracy nadal może poskutkować wyraźną podwyżką. Osoby z pokolenia Z, które zmieniły pracodawcę, odnotowały ponad cztery razy większy wzrost zarobków niż te, które zostały w dotychczasowej firmie. Trzeba jednak pamiętać, że takie podwyżki nie są już tak wysokie jak w 2022 roku.

Nie wszędzie młodzi skaczą z firmy do firmy częściej niż dawniej. Badacze z Niemiec ustalili, że pokolenie Z w Niemczech nie zmienia pracy częściej niż ich poprzednicy.

Dlaczego rynek pracy nie sprzyja dziś częstym zmianom firm?

Firmy ostrożniej podchodzą do zatrudniania nowych osób, dlatego zmiana pracy nie daje już szansy na tak dużą podwyżkę jak kilka lat temu. Rekrutacji jest mniej, a znalezienie nowego stanowiska może zająć więcej czasu. Pracodawcy nie muszą też tak mocno walczyć o kandydatów wyższymi pensjami.

Według Revelio Labs w 2022 roku osoby zaczynające pracę na nowym stanowisku miały średnio 40,5 roku. W 2025 roku było to już 42 lata. Młodym osobom może być więc trudniej znaleźć pracę i zdobyć pierwsze doświadczenie. W praktyce tak znika pierwszy szczebel kariery – konsekwencje odczują nie tylko młodzi.

Niepokojące są również dane odnośnie bezrobocia wśród absolwentów. Według Federal Reserve Bank of New York w drugim kwartale 2026 roku stopa bezrobocia wśród osób w wieku od 22 do 27 lat, które niedawno ukończyły studia, wynosiła około 5,6 proc. Dla porównania, według amerykańskiego Bureau of Labor Statistics we wrześniu 2026 roku bezrobocie wśród wszystkich pracowników wynosiło 4,2 proc.

Część młodych obawia się, że ich szanse na zatrudnienie ogranicza rozwój sztucznej inteligencji. Z raportu iCIMS Workforce Report ze stycznia wynikało, że 51 proc. przedstawicieli pokolenia Z postrzega AI jako największe zagrożenie dla swojego bezpieczeństwa zawodowego. To, komu AI zabierze pracę, sprawdzisz z indeksem z polskiego NASK, przygotowanym wspólnie z Międzynarodową Organizacją Pracy.

Ekonomiści wskazują jednak również na inne przyczyny trudnej sytuacji na rynku pracy, w tym wysokie stopy procentowe, niepewność związaną z handlem międzynarodowym i ogólną ostrożność firm w zatrudnianiu.

Mimo to młodzi pracownicy nie rezygnują z poszukiwania lepszych ofert. Z danych firmy rekrutacyjnej Robert Half wynika, że około 55 proc. specjalistów z pokolenia Z planowało szukać nowej pracy przed końcem 2026 roku. Rok wcześniej taki zamiar deklarowało 32 proc. ankietowanych.

Młodzi pracownicy coraz częściej szukają nowej pracy, gdy nie widzą szans na awans lub rozwój w obecnej firmie. Jednak przy mniejszej liczbie ofert taka decyzja wiąże się z większym ryzykiem. Zmiana pracodawcy nie gwarantuje podwyżki, a znalezienie nowej posady może zająć więcej czasu niż kilka lat temu.

Czy częsta zmiana pracy szkodzi w oczach rekruterów?

Częsta zmiana pracy może pomóc w rozwoju kariery, ale dla rekruterów bywa też sygnałem ostrzegawczym. Jeśli kandydat spędzał na kilku kolejnych stanowiskach po kilka miesięcy, pracodawca może się zastanawiać, czy zostanie w firmie na dłużej.

Nie każda "krótka" praca jest jednak wadą w CV. Ważne jest to, dlaczego ktoś odszedł, jakie zdobył umiejętności i czym się zajmował. Praca w różnych firmach może dać szersze doświadczenie i pomóc lepiej poznać różne obszary biznesu. Przy kolejnej zmianie pracy warto wiedzieć jak napisać CV pod AI, bo coraz więcej firm wstępnie przesiewa zgłoszenia algorytmami.

Z badania National Bureau of Economic Research wynika, że doświadczenie zdobyte w różnych firmach może być cenne. Prezesi, którzy zajmują nowe stanowiska mają dziś średnio o 10 lat więcej doświadczenia poza firmą, którą zaczynają kierować, niż prezesi powołani w 2000 roku. Zdaniem autorów firmy coraz częściej potrzebują osób, które pracowały w różnych miejscach i zdobyły szerokie doświadczenie.

Czy warto często zmieniać pracę? Nie ma jednej odpowiedzi. Sam staż u jednego pracodawcy nie przesądza o tym, jak dobrym kandydatem jest dana osoba. Liczą się też umiejętności i doświadczenie zdobyte w kolejnych miejscach. Przed zmianą pracy warto jednak sprawdzić, czy nowa oferta rzeczywiście daje szansę na lepsze zarobki lub rozwój.

Sonda

Jak często według Ciebie powinno się zmieniać pracę?

... odpowiedzi

Źródło: Fortune