
Ulga na internet zostanie zlikwidowana. Podatnicy mają jednak dostać jeszcze jedną szansę na odliczenie wydatków. Ci, którzy pierwszy raz skorzystają z ulgi w rozliczeniu za 2026 rok, będą mogli odliczyć internet także w 2027 roku. Sejmowa komisja poparła projekt zmian.
We wtorek sejmowa Komisja Finansów Publicznych przyjęła z poprawkami rządowy projekt zmian w przepisach podatkowych. Jedną z najważniejszych propozycji jest likwidacja ulgi na internet.
To nie znaczy, że podatnicy stracą ją od razu. Osoby, które po raz pierwszy odliczą wydatki na internet w zeznaniu za 2026 rok, będą mogły zrobić to jeszcze raz przy rozliczeniu za 2027 rok.
Koniec ulgi na internet. Kto i do kiedy zachowa prawo do odliczenia?
Obecnie z ulgi mogą korzystać osoby rozliczające dochody według skali podatkowej lub ryczałtem. Warunkiem jest poniesienie wydatków na korzystanie z internetu oraz to, by podatnik wcześniej nie korzystał z tego odliczenia.
Roczny limit ulgi wynosi 760 zł. Jeśli z internetu korzystają i płacą za niego oboje małżonkowie, każde z nich może odliczyć własne wydatki do tej kwoty.
Projekt przewiduje zakończenie tej ulgi. Wyjątek dotyczy osób, które skorzystają z niej po raz pierwszy w rozliczeniu za 2026 rok. W ich przypadku odliczenie będzie możliwe jeszcze w zeznaniu za 2027 rok.
Gdy resort finansów pokazał projekt, w mediach pojawiały się nagłówki w stylu: popularna ulga podatkowa zaorana, resort ratuje budżet kosztem internautów.
Zobacz także
Wyższa ulga podatkowa dla krwiodawców i przedłużenie ulgi na robotyzację
Zmiany podatkowe mają też przynieść korzyść honorowym dawcom krwi. Projekt zakłada podwojenie obecnej ulgi z tego tytułu. Taki kierunek był widoczny już w sierpniu, gdy pojawiły się pierwsze informacje o reformie: koniec ulgi na internet, zyskają krwiodawcy.
Rząd chce też przedłużyć na kolejne 10 lat ulgę na robotyzację.
Komisja przyjęła projekt po wprowadzeniu kilku poprawek. Nie zmieniły najważniejszych założeń ustawy. Teraz dokument trafi pod obrady całego Sejmu. Jeśli parlament przyjmie przepisy, nowe zasady zaczną obowiązywać 1 stycznia 2027 roku.
Porządkowanie ulg to tylko fragment większego pakietu. Już w sierpniu okazało się, że Tusk podnosi podatki najbogatszym, zmiany w PIT i daninie solidarnościowej mają sfinansować niższe obciążenia dla części podatników. Wcześniej zapowiadano, że klasa średnia dostanie nową ulgę podatkową – ostatecznie rząd postawił na zmianę skali. Dla większości rozliczających się tematem numer jeden pozostają więc podatki 2027, nowe progi PIT i stawka 24 proc. dla dochodów od 130 do 150 tys. zł.
Co myślisz o nadchodzących zmianach w podatkach od 2027 roku?
... odpowiedzi






