
Gdzie na grzyby w Szczecinie i okolicach? Jesienią nie brakuje osób, które ruszają do lasu z koszykami i liczą na udane zbiory. Po deszczowych dniach można trafić na podgrzybki, borowiki, kurki czy maślaki. Sprawdzamy, gdzie warto wybrać się na grzybobranie.
Dużo zależy od pogody. Grzyby potrzebują wilgoci, dlatego po opadach warto sprawdzić, co pojawiło się w lesie. Temperatura i rodzaj podłoża też mają znaczenie.
Gdzie na grzyby w Szczecinie i okolicach? Najlepsze miejsca na grzybobranie
Nie ma jednak gwarancji, że w każdym lesie znajdziemy dużo grzybów. Czasem wystarczy przejechać kilka kilometrów, by zobaczyć zupełnie inną sytuację. Dlatego przed wyprawą warto zwrócić uwagę na ostatnie opady, a na miejscu sprawdzić różne części lasu.
W tym sezonie Polacy ruszyli na grzyby tłumnie, ale nie wszędzie wracali z pełnymi koszykami. Na grzyby najlepiej wybrać się po deszczu, gdy w lesie jest wilgotno. Warto jednak pamiętać, że grzybów nie wszędzie jest tyle samo, dlatego dobrze sprawdzić różne miejsca.
Osoby, które poszukują grzybów, mogą rozważyć również wyprawę w inne części województwa zachodniopomorskiego. Jak podaje dziennik "Fakt", w okolicach miejscowości Bardy podczas jednej z jesiennych wypraw udało się znaleźć sporo podgrzybków.
Najwięcej rosło w zacienionych zagajnikach świerkowych, gdzie ziemię pokrywał mech. Miejscami rosły tak gęsto, że trzeba było uważać, by ich nie podeptać.
Zobacz także
Jak wykorzystać zebrane podgrzybki?
W koszyku dominowały podgrzybki. Te grzyby są cenione za szerokie zastosowanie w kuchni. Można przygotować z nich sos, zamarynować je lub ususzyć na zimę. Nic dziwnego, że wielu grzybiarzy chętnie wybiera właśnie ten gatunek.
Własny zbiór to także realna oszczędność. Kto sprawdzał na targu, ile kosztują grzyby – sprzedawcy oszaleli z cenami, ten wie, że pełny koszyk podgrzybków ma konkretną wartość.
Na grzyby najlepiej wybrać się po deszczu, gdy w lesie jest wilgotno. Warto jednak pamiętać, że grzybów nie wszędzie jest tyle samo, dlatego dobrze sprawdzić różne miejsca.
Na wyprawę zabierzmy przewiewny koszyk, wygodne buty i naładowany telefon. Grzyby w lasach już są – pojawiły się rarytasy, ale łatwo o fatalną pomyłkę, dlatego zbierajmy tylko grzyby, które dobrze znamy, a w razie wątpliwości zostawmy je w lesie.
Przed dłuższą wyprawą warto sprawdzić, jak legalnie wjechać do lasu – grzybiarze narażają się na wysokie mandaty, gdy zostawiają samochód poza wyznaczonym parkingiem. Trzeba też pamiętać, że mandat za zbieranie grzybów grozi m.in. w parkach narodowych i rezerwatach przyrody.
Byłeś już w tym roku na grzybach?
... odpowiedzi
Źródło: gs24.pl, Fakt






