
Gdzie na grzyby na Śląsku? Po suchym lecie na duży wysyp trzeba jeszcze poczekać, ale grzybiarze wskazują miejsca w lesie, które warto sprawdzić.
Według grzyboznawcy Justyna Kołka największych zbiorów można spodziewać się w drugiej połowie września. Powinno wówczas pojawić się więcej borowików, podgrzybków, koźlarzy, maślaków czy kurek. Jeśli pogoda dopisze, grzyby będzie można zbierać nawet do końca jesieni.
Najlepsze miejsca na grzybobranie w województwie śląskim
Wśród miejsc polecanych przez lokalnych grzybiarzy często pojawiają się Kalety i Krupski Młyn. Rozległe lasy w tej części województwa są dobrym terenem do poszukiwania podgrzybków, koźlarzy, maślaków i kurek.
Kalety są też znane z występowania borowików i prawdziwków. Na początku września grzybiarze pokazywali swoje zbiory z tego terenu, choć na większy wysyp trzeba jeszcze poczekać. Pełny koszyk to także spora oszczędność – wystarczy sprawdzić, ile kosztują grzyby na bazarach i targowiskach.
Kolejnym kierunkiem są Rachowice oraz lasy wokół Gliwic. Można tam znaleźć między innymi podgrzybki i maślaki.
Popularnym kierunkiem pozostają też Lasy Pszczyńskie, rozciągające się między Tychami a Pszczyną. Jak podaje RMF FM, region od lat cieszy się opinią dobrego miejsca na grzybobranie.
Mieszkańcy Rudy Śląskiej, Chorzowa, Mikołowa mogą wybrać się do Lasów Panewnickich. Warto sprawdzić także lasy w rejonie Kochłowic. Występują tam między innymi maślaki sitarze, koźlarze i prawdziwki. To propozycja dla osób, które nie chcą jechać na drugi koniec województwa. Jeśli jednak planujemy dłuższą wyprawę samochodem, przed wyjazdem warto wiedzieć, jak legalnie wjechać autem do lasu.
Na liście miejsc, z których na początku września grzybiarze pokazywali swoje zbiory, znalazły się także okolice Brusiek oraz Zawady Pilickiej.
Na grzybobranie można wybrać się również w okolice Kłobucka i Lublińca. Tamtejsze lasy są znane z występowania borowików ceglastoporych, borowików szlachetnych oraz koźlarzy czerwonych. Można tam trafić także na siedzunie sosnowe, jednak ten gatunek pojawia się znacznie rzadziej.
Miłośnicy grzybobrania mają również do dyspozycji tereny Beskidu Śląskiego i Żywieckiego. W górskich lasach można znaleźć między innymi rydze, borowiki, podgrzybki, kurki i borowiki ceglastopore.
W okolicach Szczyrku i Brennej warto zwrócić uwagę na naturalne świerczyny. Grzybiarze wybierają także okolice Porąbki, w tym rejon Kozubnika.
Beskidy także pojawiają się w "grzybowej" prognozie Justyna Kołka. W rozmowie z "Dziennikiem Zachodnim" ekspert powiedział, że największej liczby grzybów można spodziewać się w drugiej połowie września. Przy sprzyjającej pogodzie sezon może potrwać nawet do grudnia.
Godnym uwagi kierunkiem są także Lasy Złotopotockie oraz okolice Janowa, Czatachowej i Ponika. W bardziej suchym okresie warto szukać wilgotniejszych fragmentów lasu, między innymi w pobliżu stawów w Poniku. Można tam znaleźć maślaki, kurki i koźlarze. Przy okazji grzybobrania można podziwiać charakterystyczne jurajskie krajobrazy.
Zobacz także
Jak bezpiecznie zbierać grzyby, żeby się nie otruć?
Niezależnie od wybranego miejsca najważniejsze jest zachowanie ostrożności. Do koszyka powinny trafiać grzyby, które potrafimy bezbłędnie rozpoznać. Jeśli mamy wątpliwości, lepiej zostawić okaz w lesie. Początkujący często pytają, czy istnieje kodeks grzybiarza – i choć nie jest spisany w przepisach, doświadczeni zbieracze trzymają się kilku niepisanych reguł.
Warto też pamiętać o prawie. Mandat za zbieranie grzybów i jagód grozi m.in. za wejście na tereny objęte zakazem wstępu, a w przypadku gatunków chronionych kary dla grzybiarzy mogą być jeszcze wyższe.
Do zbierania grzybów najlepiej używać przewiewnego koszyka. Plastikowe torby i szczelne pojemniki nie są dobrym rozwiązaniem, ponieważ grzyby mogą się w nich zaparzać i szybciej psuć.
W razie wątpliwości co do znalezionego grzyba można skorzystać z bezpłatnej pomocy w Powiatowych Stacjach Sanitarno-Epidemiologicznych (PSSE) na terenie województwa śląskiego.
Jak oceniasz obecny sezon na grzyby w Twojej okolicy?
... odpowiedzi
Źródło: Dziennik Zachodni, RMF FM






